Poetry

irena rup


older other poems newer

12 january 2011

Prośba...





Pozwól mi zabrać

garść tej ziemi w dłoni

wprawdzie nie mojej

ale po ziemsku umiłowanej



Ulituj się nad krwią moich przyjaciół

którzy oddali swe życie

za człowiecze iluzje

o wolności



Przebacz, ze nogi moje

wciąż jeszcze tkwią 

w błotnistych ścieżkach

tego świata



Dziękuję Ci

że codziennie przeprowadzasz mnie bezpiecznie

przez ciemny tunel płonące ciernie

i wielki ocean strachu






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1