Poetry

RENATA


older other poems newer

27 july 2019

blaskiem po oczach

mądrość spływa z ust cynika
jak oliwa
pierwszorzędna sprawiedliwa
w jego mniemaniu 
może już rozmawiać tylko sam 
ze sobą

język cynika 
ciebie dotyka
niepochlebnie

ucho cynika słyszy każdy szept
sami głupcy tylko jeden 
mądry jest
wszędzie go pełno
jak spermy
daje innym w kość
mają go już dość 

oko cynika
się zamyka
i kurtyna spada
teraz inni będą gadać

spokój grabarza






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1