16 january 2026
Koła
po pustych ulicach
gdzie światło nigdy nie zapłonie
płomień w sercu i ogień
nocą włóczą się ludzie
szukając dnia idą i
depczą mokry śnieg
czasem warto
sobie przypomnieć świat dziecka
czy warto pisać czytać
szukajmy w ludziach
iskry nadziei siły uśmiechu
by udźwignąć płaszcz życia
ciąży ciężar sumienia
nadchodzi ktoś kto podpalił świat
zatacza koło by na dół spaść
Poetry
Prose
Photography
Graphics
Video poems
Postcards
Diary
Books
Handmade