7 january 2012
wspomnienia
szufladkuj nasze wspomnienia
domek na wzgórzu pamięta pierwszy raz
mówiłaś kocham
nikt nie rozdzieli wspólnych chwil
polna droga i kwiat wracaliśmy przez las
jeszcze raz mowiłaś kocham
nikt nie rozdzieli nas
w dłoniach niosłaś nadzieję i kilka chwil
teraz gdy patrzę na wzgórze domek spłoną
uleciały z nim wspólne chwile
wzgórze spowijał gęsty dym
droga taka sama miedzy nami przepaść
szlag trafił marzenia
sny różne
jednak śniłaś podobnie jak ja
Poetry
Prose
Photography
Graphics
Video poems
Postcards
Diary
Books
Handmade