Poetry

dracena


older other poems newer

7 september 2011

niewinna kołyska

lubię kołysanie nie tylko wiatru
kiedy ciało na okrągło w całości

rozstawiona dla lepszego efektu
na granicy dostatku bez uwięzi bujam

z piersiami tak jest albo są na luzie
względnie wyprężone grzeszą dojrzałością






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1