Poetry

anime8fan


older other poems newer

7 october 2011

Wahadełko

Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie
co czuję w letnią noc,
gdy nie mogę zasnąć bez ciebie,
To nie jest beznamiętna złość

Nie ma słowa na świecie
które oddaje to jak się czuję
gdy muszę być kimś, kim nie jestem,
Tak, można to nazwać obrzydzeniem,

O, lśniące w mroku oczy,
zdradźcie mi sekret swój,
ja wam za to powiem moją tajemnicę,
jak można żyć bez pięknych słów

Zdradźcie mi, czy to źle jest, że ja wiem,
że ona w innym kocha się?
Że brzydko mówi, gdy tuli i drży:
"Kocham cię"
Czy to źle, że aż moje pieści gniewem płoną,
a w smutku kona serce

Miłości, sadystko człowieka,
bawisz się ze mną jak tamta kobieta,
co oczy jej w nocy błyszczały jak kocie,
a każde jej słowo jakby pokryte złotem,

Miłości, jak to jest?
Na raz wołam "Odejdź i nie wracaj!"
i święcie w to wierzę, a jej twarz
tonie w zapomnieniu
Lecz gdy kłótni zew opadnie wręcz
muszę wołać w cierpieniu
"Wróć najszybciej" błagam na kolanach
Wróć i ty, moja kochana.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1