Poetry

Wieśniak M


older other poems newer

5 june 2013

limerydy w stanie krytycznym

pewien z Warszawy zmęczony krytyk 
chciał w miejsce własnych plugawych przytyk
przyszywać  łaty
zaczął na raty
odnosząc sukces jako polityk
 
         ~~~
 
raz jeden krytyk z Warszawy
żywiąc do menu małżonki  obawy
głośno wyraził
czym się naraził
na przemianę  żabki do rangi żaby






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1