Poetry

soniainos


older other poems newer

6 january 2012

***

Urodę życia zauważyć
trudno
gdy myśli czarne są
ponure

brak ciepła dłoni znanej czy
spojrzenia
i wiary znikąd wziąć
pociechy

Łzy same do ust płyną
cicho
niech zmyją pamiętania
ślady

A znów złe szepty ranią
plecy
spojrzenia wiercą oczy
krzywo

i ciężko wzlatać jest
w niebiosa
gdy broczy serce raną
krwawą

Łzy same do ust płyną
cicho
niech zmyją pamiętania
ślady






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1