Poetry

Ania Ostrowska


older other poems newer

17 february 2014

jak pachnie wiosna

moja żona
jest taka pospolita
ciągle płacze

łzy też ma bezbarwne
musiałem być ślepy
nie to co pani
 
teraz mówi
krew
ale poczemu zaraz krew






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1