Poetry

zaczęłosięodjabłka


older other poems newer

24 september 2012

W tym pokoju jest komisariat

duży mały chłopiec bawi się przesłuchaniem
pewnie byłoby lepiej gdyby zaczął pisać książki
jak Robert E. Howard
wolał lampą po oczach
gdzie? i z kim?
nie usiądziesz nie. nie pójdziesz spać.
klęcz
rozgląda się z niesmakiem bo brakuje grochu
przyznaj się!
ale ma pasek z nowej skóry
zabawki struchlałe 
w końcu puści je spać






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1