Poetry

cieslik lucyna


older other poems newer

5 july 2011

Zastrzyk energii

Żółte forsycje zielona trawa
ptaszek zakwili fajna to sprawa
długie spacery ciepło na dworze
jakże jest miło nam o tej porze

Choć trochę siąpi oraz powiewa
zazieleniają się wkoło drzewa
pora to piękna wciąż zaskakuje
każdy na swojej skórze to czuje

Niczym skowronek o bladym świcie
wstajesz w euforii oraz zachwycie
gonisz na działkę pokopać grządki
bo czas wiosenne robić porządki

Tyle zapału masz dobrych chęci
kwiatuszek cieszy zapachem nęci
sam widok sprawia radości tyle
to najpiękniejsze wiosenne chwile

W domu energia też Cię rozpiera
robisz porządki kurze wycierasz
w otwartym oknie firanka biała
powiewem wiatru muśnięta cała

Tyle nam wiosna przynosi cudów
nie ma marazmu smutku i nudów
ona jak zastrzyk na ludzi działa
żeby na zawsze zostać zechciała.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1