Poetry

swiniorz


older other poems newer

3 july 2011

MIŁOŚĆ

Ciągle biegnę ku Tobie
Szukam, szukam upragnionej błogości
Pragnę zatopienia się w cichości
Oczekuję od Ciebie tylko wierności
Bądzmy razem w idealności
Wtedy będzie dużo radości
I osiągniemy najwyższy poziom miłości


Zamknięci w krysztale spojrzeń szukamy swych dłoni
W cząstkach wiatru ciągle wierni
Uciekamy wolni!Wreszcie wolni!
W objęciach nieruchomi w godzinie zwierzeń
Moje małe kroki ku śladom Twym
W blasku Twej miłości rozświetla się ma dusza
Idziemy razem w odrębny byt, w przepiękny stan


Słodkim Twym ustom przywarłem
Ciepłym dotykiem wyczuwam drżenie
Twej napiętej i aksamitnej skóry
Zamyśleni w sobie istniejemy tylko my
Oczy Twe głęboko w me oczy wpatrzone
Usta rozwarte w mych ustach
Ręce splecione w jedno niczym z jednej bryły rzezbione
W chwili tak radosnej liczysz się tylko Ty
W chwili tak ciepłej na zawsze Ty
Nic nie mów...wiem że mnie kochasz
Jesteś błyskiem milionów odległych gwiazd bliskich mej duszy
Rozświetlasz swym blaskiem me serce
Otulasz mnie szatą szczęścia splecioną z nici rozkoszy






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1