Poetry

sam53


older other poems newer

17 february 2016

... o święty spokój

módlmy się cicho by śmierci nie zbudzić
jej lepkie macki sklejają powieki
bezsłowny pacierz wcale nie jest nudny
a ile myśli potrafi pomieścić

módlmy się szeptem tak aby nie zasnąć
w prostej modlitwie słowa pięknem grzeszą
we śnie gdy przyjdzie gwiazdy nam pogasną
głęboką nocą otworzy się wieczność

nie tylko wtedy kiedy cisza wokół
a myśl o śmierci zajdzie nagle w pięty
z cichą modlitwą wraca zwykle spokój
choć ten i Bogu nie zdaje się świętym






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1