Poezja

sam53


sam53

sam53, 15 lutego 2026

w deszczu

kochać cię w deszczu - brzmi zgoła inaczej
na strunach wiatru w łomocie okiennic
pod parasolem w przemoczonym płaszczu
gdy noc przed nami raczej z tych bezsennych

kiedy spowiadasz się cicho bez żalu
z tajemnic których żaden deszcz nie zetrze
z ukrytych marzeń na serdecznym palcu
choć wiosną pachnie nie tylko powietrze

kocham ten zapach - woń jakże przewrotną
która kałuże marszczy nam po drodze
sczytując z oczu znajomą samotność
całuj mnie w deszczu
deszcz nie pada co dzień


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

sam53

sam53, 15 lutego 2026

zatrzymałeś mnie wierszem

miał być sen a nie było
próbowałam zapomnieć
wymyślona nie miłość
wypalone - przyjdź do mnie

przypisana poezji
w której słowo muzyką
nie prosiłam cię - nie śpij
raj wybaczy nam wszystko

słów zbyt pięknych naręcze
zaplątanych w tęsknotach
nie prosiłam cię szczęście
ale żyję i kocham


liczba komentarzy: 2 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 13 lutego 2026

marzec kwiecień maj

poszukuję kobiecej twarzy otwartej na niepamięć
zdziwionej że słońce wschodzi i zachodzi
codziennie w innym miejscu

poszukuję delikatności w uśmiechu
aż po zarys pełnych ust wrażliwych na dotyk

poszukuję oczu oprawionych w naturalność
których źrenice wykreują to czego pragnie serce

tam gdzie kwitną konwalie
zaczyna się wiosna

2026-13-02


liczba komentarzy: 4 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 13 lutego 2026

nie wiem który

miał być wiersz o maju o wiośnie o trawie
o bzie jeszcze w pąkach o tobie i o mnie
gdy próbuję - kocham - na ustach ci zanieść
choć wiatr nas dotyka noc pod niebem płonie

słońce za horyzont schowało się nagle
konwaliowy zapach chciał nie chciał odurza
ciepła noc majowa granatowym żaglem
spina się nad nami - może będzie burza

i choć jeszcze grzmoty dalekim dudnieniem
zygzaki błyskawic rozjaśniają niebo
konwaliowy zapach między nami przebiegł
a kocham na ustach zostało jak przeszłość

wiatr się rozochocił - roztańczyły chmury
ciepły deszcz majowy zmoczył mech na płotach
a w ten wiersz o wiośnie już sam nie wiem który
wpisałem twe imię
już nie pytaj - kocham


liczba komentarzy: 4 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 12 lutego 2026

dobranoc

są takie chwile kiedy
zatrzymujemy się w środku wiersza
dzielimy emocje pół na pół
zostawiając pomiędzy
niepoznaną jeszcze przestrzeń
w którą jesteśmy gotowi już teraz się wtulić
wcisnąć do cna w najwrażliwsze miejsca

są takie chwile kiedy nawet spojrzeniom
nie pozwalamy minąć się w drodze
zbieramy je w obrazy jak krople w deszczu
wilgotne powietrze pachnie niespodzianką
na ustach zastyga słowo dwa
uśmiech budzi uśmiech
wyobraźnia oszukuje zmysły

są takie chwile
kiedy chciałbym coś ci powiedzieć
ale zapominam języka w przysłowiowej gębie
dziś przerwałaś milczenie cudnym
weź mnie
cały świat przestał istnieć

wyszeptane dobranoc
dotknęło skroni
z wargi na wargę spłynęło ciepło


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 10 lutego 2026

bezsen

pogodziłem się ze sobą
blizny na ciele już nie robią wrażenia
nie pamiętam ostatniej wersji snu
upadam podnoszę się bez słów bez krzyku
znalezione w szafie nauszniki pasują na mróz
codziennie mijam się z przeszłością
rytuał kawa śniadanie wiadomości
nie wiem dlaczego powtarzają kilka razy to samo

pogodziłem się ze sobą
gdy śpię i się budzę
chociaż jestem coraz bardziej niespokojny

ojciec tak miał w trzydziestym dziewiątym
ale on z hitlerem na głowie
a ja tylko z braunem


liczba komentarzy: 3 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 8 lutego 2026

zatrzymaj się

nie uwierzysz ale mój świat jest inny
jest jak sen z którego trudno się wybudzić
gdy poranna cisza upomina się o pocałunek

jest jak rytm serca który zostawiam tobie
z nadzieją na krzyk gdy poczujesz się matką

jest podróżą do końca świata
po szczęście
po uśmiech
i pamięć

póki oddychamy tym samym życiem


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 8 lutego 2026

jak tęsknię - o tak

wybudziło mnie dziś słońce o poranku
i sen odszedł zachwycony czystym niebem
z ust na usta przemknął cicho dobry nastrój
w malinowych pocałunkach - rwałem szczęście

rozszumiały się nadzieje w twoim szepcie
jak marzenia które z wiatrem mkną ku wiośnie
kładąc słowa jeszcze ciepłe między wiersze
gdy wzruszenie sięga głębiej niż emocje

gdy uczucie tak jak cień za tobą chodzi
podniecenie wstrząsa czule namietnością
a i słońce wcale nie chce nam zachodzić
wiesz jak tęskno mi za tobą
i za Wiosną


liczba komentarzy: 2 | punkty: 4 | szczegóły

sam53

sam53, 7 lutego 2026

kiedyś Ziemia powie ostatnie słowo

czasami zamykam się w słowach
w nienapisanych jeszcze wierszach
szukam śladów pozostawionych
przez przodków których nazywam bogami

wyrzucam z siebie wiarę z przekonaniem
że gdzieś między tobą a mną czas wyciosał
bez reszty skamielinę dobra i zła

zastanawiam się w którym momencie
homo sapiens zaczął upominać się o prawa
dla bogów stworzonych na swoje podobieństwo

wszak ileś tysięcy lat temu świat był równie mało bezpieczny
jak dzisiaj


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 7 lutego 2026

i co Wy na to

jeszcze dzisiaj śnieg z wiatrem chce tańczyć
lutych ramion pilnuje wciąż zima
w piruetach od zaspy do zaspy
pewni mrozu że kroku dotrzyma

jeszcze dzisiaj choć świerk zrzucił czapę
pod jałowcem już w kiełkach przebiśnieg
pierwsze brzozy się łuszczą jak papier
zima w tangu a niech ją mróz ściśnie

dziki głodne biegają po miastach
kartofliska też pewnie nie poznam
no bo zima
a zima wciąż hasa
chociaż do drzwi łomocze już wiosna


liczba komentarzy: 3 | punkty: 3 | szczegóły


10 - 30 - 100  






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1