Poetry

sam53


older other poems newer

12 april 2026

każdy wiersz ma swoje pięć minut

mówią że wena nie przychodzi na zawołanie
może dlatego
chowam piękne słowa pod poduszką
jak marzenia

nocą
szept zatrzymuję przy uchu
kiedyś rozmawialiśmy o niczym
dziś oddychamy tym samym powietrzem
i we śnie i na jawie

boję się plotki która utknęła między tobą a mną
mówią że miłość
mówią że do śmierci

a przecież nie wszystkie żarty
szczypią przed pocałunkiem






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1