Poetry

sam53


older other poems newer

13 february 2026

nie wiem który

miał być wiersz o maju o wiośnie o trawie
o bzie jeszcze w pąkach o tobie i o mnie
gdy próbuję - kocham - na ustach ci zanieść
choć wiatr nas dotyka noc pod niebem płonie

słońce za horyzont schowało się nagle
konwaliowy zapach chciał nie chciał odurza
ciepła noc majowa granatowym żaglem
spina się nad nami - może będzie burza

i choć jeszcze grzmoty dalekim dudnieniem
zygzaki błyskawic rozjaśniają niebo
konwaliowy zapach między nami przebiegł
a kocham na ustach zostało jak przeszłość

wiatr się rozochocił - roztańczyły chmury
ciepły deszcz majowy zmoczył mech na płotach
a w ten wiersz o wiośnie już sam nie wiem który
wpisałem twe imię
już nie pytaj - kocham






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1