Poetry

Dan Mur


older other poems newer

9 july 2012

niepokorni

nie opierają pleców
o mur
nie zginają karku
na cios
nie chylą głowy
przed posągiem

nieskromni przebierać w gestach
skromni w wymowie
mało sylab w słowie
ważą sprawy na
mniej istotne
o ważnych wolą milczeć

niepokorni by iść
w szeregu
stoją-nie w tłumie
lecz poza nim
w oddaleniu

o twarzy pokornej
spojrzeniem milczącym
z opuszczoną powieką
czujnym wzrokiem
jak ptak krążący
uczący się lotu

nie są skłoni
na ukłony
na wiwaty
na aplauz

idąc niedotykają ziemi
pyl na stopach
zostawi ślad
na kamienych trotuarach
w zawiłych kręgach ulic
stukot z oddali
odgłos oddaje
cichy  jęk bólu
ściana z wyruszonej białej cegły
i czerwony napis
zmyty przez deszcze

jeszcze żyję...






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1