Poetry

PatrycjaŻurek


older other poems newer

2 december 2011

Aborcja

Oderwane od ciemności
Od tego ciepła matczynego, którego już nic mi nie zastąpi

Jakaś wielka zimna łyżka
mnie od niej oddziela. To boli.

Niemy krzyk z niewykształconych strun głosowych
utkwił mi gdzieś w głowie

Moja mała wielka walka (o życie)
Przegrana!

Już umieram to tylko chwila
już się od mamy odrywam

Wyląduje na śmie(r)tniku
chociaż jestem już dzieckiem!






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1