Poetry

drachma


older other poems newer

20 july 2015

Kojfnąć

Jak na polowaniu
przed posiadłością bogacza
któremu kufry napełniła
niewolnicza praca
nędzarz pokryty wrzodami
pobity i okaleczony
opodal zdycha
jeszcze tej nocy przeniesie się
na łono Abrahama
powróci do krainy przodków
umrze niepospolicie
zostanie powieszony
na szumiącym drzewie
a uczestnicy tych wydarzeń
kulturalno-towarzyskich
tłum mężczyzn
i świegoczące kobiety
skończą w otchłani
zapomnienia






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1