Poetry

doremi


older other poems newer

16 march 2020

Nie do śmiechu...

Wirus  przywdział koronę
nie bacząc co cały świat na to
rozprawia się - bez skrupułów
niczym satrapa dyktator
lub
zwyrodnialec kanibal
groźny choć miniaturowy
ład nnaruszył rzeczywistość 
sfalował i skłębił głowy
 
WIRUS - trudno jest przywyknąć
i nie myśleć o nim więcej
mamy tylko jedno wyjście
by 
myć ręce przy piosence






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1