Poetry

Piotr Syn Michała


older other poems newer

23 march 2012

promocja - wycieczka po styksie w towarzystwie charona

wstrząsnął całym domem
wtórne drgania  dotarły do innych mieszkań
jednak bez echa - epicentrum bolało najmocniej
 
najstarsza łzami parzyła  melisę
w prawie wielkanocny koszyk wrażeń
dołożył się cukier – brak to też wartość nawet ujemna
 
wysłali mnie do żywych i jeszcze po cytryny
- zobaczyć jak bardzo podrożał
 
kiedyś wszystko było za grosze – powtarzał
a teraz - dwie monety na powiekach
i dłonie złożone jak żebrak
 
chuj w ten
kapitalizm w całe to umieranie
-tak będzie się tłumaczył wszystkim po nocach






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1