Poetry

smokjerzy


older other poems newer

28 december 2017

nielinearna koncepcja spożytkowania bezdechu

cokolwiek się stanie
już się dzieje
 
nienapisaną książkę
zaczynam czytać od strony ostatniej
 
skutek
poszukuje przyczyny
która zyska tożsamość w słońcu czasu 
odpowiednio przyszłego
 
tymczasem
choć kielich pusty
piję do dna
 
zawsze o krok przede mną
krok za mną
uderza do głowy
jak pneumatyczny młot
wszechmocnego neandertalczyka
 
przypadkowe ciało
spółkuje
z przypadkową duszą
 
z tej katastrofy człowiek
w drodze
która dawno się dopełniła
 
więc
 
posypuję głowę
popiołem wiersza
w nadziei że sen zgaśnie
 
nim zaistnieje iskra






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1