Poetry

Misiek


older other poems newer

23 october 2019

Wyrwane z notesu

codziennie w pełnym biegu
w pośpiechu
odbijamy wciąż od brzegu
bez uśmiechu

aby wzbić się tak wysoko
gdzie nie sięgnie
i nie dojrzy ludzkie oko
gdzie wylęgnie

się skrycie
nowe życie

i nikt nie będzie wiedział
jakim oznaczone znakiem

czy lepsze
czy gorsze
czy może jak zwykle
byle jakie






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1