Poetry

Misiek


older other poems newer

16 february 2026

Lód dla ludu

Jakże smutny był ten czas
kiedy królowe woziły karety złote
a lud im ukłony słał w pas
może to ze strachu bo na głupotę

Leku nie znała medycyna
tam błazen na dworze robił wygłupy
a lud ciągle karki zginał
choć połamane miał już kręgosłupy

Dzisiaj nowa nastała kosmiczna era
coraz dalej wyruszają rakiety
i tylko lud ciągle ze strachu umiera
jak ten mąż okrutnej kobiety

Wiedza ogromna, niejedna encyklopedia
pstryknięciem palca zabrana
tego kręgosłupa nie wyleczy już ortopedia
biedny lud znowu zgina kolana

Epoka królowych od nowa się zaczyna
lud nie odróżnia prawdy od zła
nadal na głupotę nie zna leku medycyna
nie każdy dzisiaj ma serca dwa

Dziś nie liczy się co mówi lud
ostatnie zdanie ma wszak tylko królowa
w jej sercu od zawsze tylko lód
***
jedynie w brzmieniu podobne są słowa






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1