Poetry

Robert Hiena


Robert Hiena

Robert Hiena, 12 august 2014

"A na deser.." // Dla T.

Aż dziw, że nie wyłamałaś palców!
Kręcąc różańcem niczym łańcuchem
w motorpile.

Wycina chwasty lepiej od Stihl'a.

Nic tak nie smaruje ducha
jak zdrowa porcja świeżego jadu.

Jeszcze ciepły.

Mózg chodzi wtedy jak silnik.
Czasem się dławi - no ale.

Ma swoje lata.

Czasem zadymi, zafurkocze głośno
Ma swoje małe grzeszki.

Wymaga serwisu, co tydzień.

Ale wtedy czujesz, że żyjesz.
I możesz dalej, za przyzwoleniem -
furczeć i warczeć na innych.

Dla osłodzenia życia wartego tyle,
ile listonosz przynosi w kopercie.

Bez końcówki.


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Robert Hiena

Robert Hiena, 30 july 2014

"Człowiek uczy się na błędach"

Kto by pomyślał, że posiadasz
naturę prawdziwego grzybiarza.

To tu, to tam - miast zbierać,
siejesz - trujące, jadowite

tak bardzo ludzkie.

Kiedyś wytrujesz cały świat
dasz im posmakować swych specjałów

Na odległość. Z zacisza betonowego schronu.


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Robert Hiena

Robert Hiena, 23 may 2014

Katharakta

ZACHROBOTAŁY ściany
zębami - cegłami
za smakiem twej
KRWI

LIZAĆ by chciały
twe knykcie -
by pokazać
jak nisko UPADŁEŚ.


number of comments: 1 | rating: 2 | detail

Robert Hiena

Robert Hiena, 14 may 2014

Gotycka

Apsik!- i w pizdu, z tym tynkiem.
Kurz, syf, duszno - co za warunki!
jeszcze związki zawodowe się buntują,
cegły kruszą bezczelnie.

Tyle lat spokoju, i za niemca i za czecha -
nawet szwed z pochodnią nie ruszył -

A polak lenistwem zlasował.

Jeszcze zobaczycie! - trzaśnie mi w łukach
i będzie, ha! Zabawa!

Przypomnicie sobie o mnie - wtedy już będzie
o wiele za późno.

A szwed mógł zejść po schodach.
Oszczędziłby nerwów.


number of comments: 1 | rating: 2 | detail

Robert Hiena

Robert Hiena, 11 march 2014

Cicha styczniowa noc

Trach, trach, trach!
Da, było warto.

Szumowina oddychać nie będzie
moim ODZYSKANYM powietrzem.

Nein, Nein, Nein!

Już to kiedyś słyszałem,
ale w SWOIM języku.

MY nadamy im nowe imiona.

NN, NN, NN...

A po Rentschen pozostanie krwawa plama
na kolorowej pocztówce.

Meta czeka!


number of comments: 1 | rating: 2 | detail

Robert Hiena

Robert Hiena, 17 october 2013

Imię z księgi słów zakazanych

zatkali im usta watą
by chłonęła ich brudne myśli

zapchali uszy ziemią
by choć na chwilę wrócili z powrotem

wcisnęli w ręce kamienie
by pokazać, że nie mają władzy

zamknęli ich razem
żeby pokazać jak bardzo są inni.

Wymazali ich z pamięci
Paląc wszystkie mosty

zapomnieli jednak o łodzi
i że potrafią pływać.

...


number of comments: 3 | rating: 3 | detail

Robert Hiena

Robert Hiena, 9 october 2013

Niespełna Gwiazd

Jak okrutnym trzeba być by udzielić
istotom pochodnym od bakterii
wolę i rozum?

Kalecząc jednocześnie brakiem odpowiedzi
na pytanie: Dlaczego my?

Patrząc w lustro, widać jedynie Cień.

Cień tego, co winno istnieć, Cień który nie rozumie.
Cień, co nie widzi wszystkiego,
który tonie we własnych słabościach i nadziejach.

Pragnący zrozumienia, samemu przed sobą
Pędzącego w duchu ku nieznanemu-

Stoi w letargu spoglądając.

--

Jak daleki naprawdę mamy krok
i jak daleko musimy upaść
by złapać równowagę,

By przeskoczyć Cień?

....


number of comments: 1 | rating: 5 | detail

Robert Hiena

Robert Hiena, 25 july 2013

Atomowi Przesiedleńcy

Nie pukał do drzwi i okien -
wszedł nieproszony, w butach,
zostawiając ślady wszędzie.
Gdzie wzrok nie widzi.

Zaczął mazać po ścianach
po ciałach i duszy -
Malunkami Śmierci, których
nie zmyje żadna siła.

Pożera od środka, powoli,
uwolniony głupotą swych Panów
przeciw Panom stając i Panem
ich wszystkich zostając.

Skryty w Sarkofagu milczy
- drżąc z rozbawienia

Bo Oni Wszyscy są dawno martwi.


number of comments: 1 | rating: 2 | detail

Robert Hiena

Robert Hiena, 12 july 2013

Rewolucja Kanapowców


Przelewasz wirtualną krew w pojednaniu
Z tymi, których krew pochłonęła gleba.
 
[Użytkownik się zalogował]
 
Skryjesz swą twarz za maską Anonima-
-nie znając nawet jego prawidziwego imienia.
 
Ogłaszam Rewolucję!
 
Łapcie karabiny, piszcie, piszcie nim amunicja
okaże się ślepa. Spluń w monitor - nie odda pałką.
 
Podczas zamieszek w Egipcie śmierć poniosło (…)
 
[Użytkownik się wylogował.]
..
 
[*]
 


number of comments: 1 | rating: 1 | detail

Robert Hiena

Robert Hiena, 20 may 2013

XX.V.MMXIII

Czymże jestem - pytanie naiwne,
spoglądam w lustro - rysy, swoiste, własne.
Co mi mówią - nic.

W czymże lepszym od innych,
tym samym pytanie zadając
odpowiedzi szukam - milczenie zastając

Bo kto odpowie? Martwe oczy pragnące
chwili ukojenia od bólu spoglądania
na wszystek kłamstwa umysłem otoczony

Fałszywą otoczką "rzeczywistości" zwaną?

- milczę. Bo tak lepiej.

Bo tak spokoju w swem sercu dokonam.


number of comments: 2 | rating: 2 | detail


  10 - 30 - 100  






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1