Poetry

Waldemar Kazubek


older other poems newer

21 november 2012

Trzydzieści i trzy

Cześć Jezu - ciała już mamy podobne
ty wieczność przeczekasz na krzyżu
dla mnie dzień to jak splunąć

a gdybym splunął trzysta sześćdziesiąt
pięć razy zapewne bym umarł 
z odwodnienia 

a gdybyś budził się wciąż 
w tym samym świecie 
zapewne byś nie chciał zasypiać 

spanie chlanie i żarcie 
codziennie w kilku odsłonach 
ta kartka nie jest ucieczką 

pomnóż to trzydzieści trzy razy 
nie żyjesz.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1