zingela, 21 kwietnia 2013
U schyłku kolejnego 14 października w moim życiu chcę wspomnieć o mojej najlepszej nauczycielce.
Nie uczyła polskiego - co może niektórych zdziwi - ani religii, ani matematyki, ani nawet biologii.
Nie, nic z tych rzeczy.
Pani Ela uczyła mnie grać na fortepianie.
Pamiętam, że w przedszkolu (... więcej)
gabrysia cabaj, 21 kwietnia 2013
Niedzielny poranek, rosa na trawie, iskrzy duża łza na małym policzku. Kiedy dziecko puszcza ostatnie bańki mydlane, ja wznoszę ogromną katedrę, buduję ołtarz, łamię chleb - God bless you - mówię szeptem do uszka.
Uśmiecha się, wie: tak cicho mówią tylko rośliny
Laura Calvados, 20 kwietnia 2013
Wysypywanie się ludzi. Blokady. Podobieństwo. Lęk. Śródnoc. Zamykające się oczy. Cierpienie, które odbiera mowę odejmuje oddech. Wnyki potrzaski. Związki chemiczne. Interwał oddechu.
Żal. Lęk. Nieprzyznawalność. Przyzwalanie. Utrata pamięci. Wycofywanie. Odrzucanie. Odsuwanie. Siebie (... więcej)
Monika Joanna, 19 kwietnia 2013
Czekoladowstręt. Ciekawe, na jak długo. Ale za to mam na prezent własnoręcznie robione praliny. Są i z chilli, i z brandy, i z cynamonem. Dla wielbicieli klasycznej czekolady bez źadnych udziwnień znajdą się też czyste. A brat pierwszy raz w życiu pochwalił wypiek. I odkryłam, że muszę (... więcej)
blue eye, 19 kwietnia 2013
zasadziłam kiedyś drzewo
z myślą że zapuści korzenie
nawet podlewałam
a przecież zimą wszystko zamarza
wiosna nie trwa wiecznie
Veronica chamaedrys L, 19 kwietnia 2013
czucie potrzebuje nieco higieny
po co szukać brzytwy ockhama
u jakiegoś cyrulika odciąć się
od uczuciowego lenistwa choćby
przy pomocy sierpa księżyca
zagrać rzuciwszy na szalę warkocz bereniki
bogowie sprzyjać będą siódemka wybranką
krew znów zatętni zniknie chemia fizyka
(... więcej)
ladamarek, 19 kwietnia 2013
Stare konie, pomysły dziecinne.
Popłyneła wczoraj marzanna , nie wróci,
a my pół wieczora wspominaliśmy jazdę
na sankach.
Wieśniak M, 18 kwietnia 2013
Na Kamajach śnieg i lód
na Kamajach ziąb i chłód
w poczekalni wiosna
wszystko proste jest jak drut
pani zima gra jak z ...nud
na bieluchnych krosnach
został węgla ino pud
starczy czy zabraknie ciut?
do pierwszego słonka
burzy się pod sejmem lud
może to premiera trud?
że wiosna tak (... więcej)
Arti, 18 kwietnia 2013
opisuję martwe sny
w liście do przyjaciela artysty
nienawiść i smierć poety
który jak czerniak złośliwy
tworzy własne wizje
umierania kolejny wiersz
napisany z daleka
następny dzień nieprzespany
każdej nocy
staram się być lepszy
o krok zdzieram rdzę z aureoli
ale przecież (... więcej)
ladamarek, 18 kwietnia 2013
Przegrałem.
Słońce było pierwsze, a tak lubię chwilę gdy z jednego cienia
rodzi się ich tysiące. Jutro spróbuję raz jeszcze, otworzę gębę
i będę się cieszył jak małe dziecko pożerające pierwszą czekoladę
w życiu.
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.