sam53

sam53, 10 lutego 2026

bezsen

pogodziłem się ze sobą
blizny na ciele już nie robią wrażenia
nie pamiętam ostatniej wersji snu
upadam podnoszę się bez słów bez krzyku
znalezione w szafie nauszniki pasują na mróz
codziennie mijam się z przeszłością
rytuał kawa śniadanie wiadomości
nie wiem dlaczego powtarzają kilka razy to samo

pogodziłem się ze sobą
gdy śpię i się budzę
chociaż jestem coraz bardziej niespokojny

ojciec tak miał w trzydziestym dziewiątym
ale on z hitlerem na głowie
a ja tylko z braunem


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

sam53

sam53, 8 lutego 2026

zatrzymaj się

nie uwierzysz ale mój świat jest inny
jest jak sen z którego trudno się wybudzić
gdy poranna cisza upomina się o pocałunek

jest jak rytm serca który zostawiam tobie
z nadzieją na krzyk gdy poczujesz się matką

jest podróżą do końca świata
po szczęście
po uśmiech
i pamięć

póki oddychamy tym samym życiem


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

sam53

sam53, 8 lutego 2026

jak tęsknię - o tak

wybudziło mnie dziś słońce o poranku
i sen odszedł zachwycony czystym niebem
z ust na usta przemknął cicho dobry nastrój
w malinowych pocałunkach - rwałem szczęście

rozszumiały się nadzieje w twoim szepcie
jak marzenia które z wiatrem mkną ku wiośnie
kładąc słowa jeszcze ciepłe między wiersze
gdy wzruszenie sięga głębiej niż emocje

gdy uczucie tak jak cień za tobą chodzi
podniecenie wstrząsa czule namietnością
a i słońce wcale nie chce nam zachodzić
wiesz jak tęskno mi za tobą
i za Wiosną


liczba komentarzy: 2 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 7 lutego 2026

kiedyś Ziemia powie ostatnie słowo

czasami zamykam się w słowach
w nienapisanych jeszcze wierszach
szukam śladów pozostawionych
przez przodków których nazywam bogami

wyrzucam z siebie wiarę z przekonaniem
że gdzieś między tobą a mną czas wyciosał
bez reszty skamielinę dobra i zła

zastanawiam się w którym momencie
homo sapiens zaczął upominać się o prawa
dla bogów stworzonych na swoje podobieństwo

wszak ileś tysięcy lat temu świat był równie mało bezpieczny
jak dzisiaj


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

violetta

violetta, 7 lutego 2026

Jaskrawość

gdy zrywasz owoc
obracasz w ręku
z uśmiechem

w złotym potoku
wiruję z tobą
obierana do soków

uczucie przy gryzieniu
skok w słodką wodę
naraz ciebie


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

Toya

Toya, 7 lutego 2026

kolor ciszy

coś jest pod mgłą

nie bez przyczyny podchodzi pod drzwi
i w okna zagląda
białą ciszą kładzie się na polach
to znów podnosi jak palec do ust
więc zniżasz głos
i już szepczesz
i kroki stawiasz bezdźwięcznie

bo coś jest pod mgłą

martwota kości i ciał
ktoś kto wyszedł poza czas
w to nieodległe miejsce
gdzie nie ma pytań
bo wszystko jest odpowiedzią
jedyną słuszną
na brak i co jest pod mgłą
nie muszę teraz wiedzieć

kiedyś nazwę kolor ciszy
i jej smak porównam z tym miejscem
gdzie czas rządzi porami roku
dnia
każdym wdechem i wydechem
tym kim się stajemy pod ciężarem dat
coraz bliżsi ziemi
oglądamy niebo utopione w kałużach
słońce
nie przestaje świecić


liczba komentarzy: 1 | punkty: 4 | szczegóły

Yaro

Yaro, 7 lutego 2026

to nie problem

uciekam w dal przed problemami
są głęboko w głowie

mam dość wykrzyczę coś
uspokoję się pomoże ktoś

problemom mówię stop ale są
rodzą się nowe w innej oprawie

nie mogę wciąż gonić uciekać
dopada mnie sen
w dniu narodzin świata

lampa słabe światło lubię półmrok
gdy zamykam oczy zamykam drzwi

za nimi pozostają sprawy jakby mniej ważne
oddalam się dobrze mi lekko

w środku wibruje promień
dobrze że wiatr przywiał mi ciebie

tęskniłem jak za wiosną za ostoja spokoju
schowam się w gaju w majowej ozdobie

wiśnie pachną białym kwiatem kuszą ku sobie


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

sam53

sam53, 7 lutego 2026

i co Wy na to

jeszcze dzisiaj śnieg z wiatrem chce tańczyć
lutych ramion pilnuje wciąż zima
w piruetach od zaspy do zaspy
pewni mrozu że kroku dotrzyma

jeszcze dzisiaj choć świerk zrzucił czapę
pod jałowcem już w kiełkach przebiśnieg
pierwsze brzozy się łuszczą jak papier
zima w tangu a niech ją mróz ściśnie

dziki głodne biegają po miastach
kartofliska też pewnie nie poznam
no bo zima
a zima wciąż hasa
chociaż do drzwi łomocze już wiosna


liczba komentarzy: 3 | punkty: 3 | szczegóły

Misiek

Misiek, 6 lutego 2026

On i król Jednooki

W królestwie ślepców - jednooki jest królem *Erazm z Rotterdamu
------------------------------------------------------
Od tylu lat błądził pośród ociemniałych

w nieznanym miejscu i krainie
niczym Tezeusz w labiryncie
tylko jak dziecko był bezradny
bez kłębka nici, daru Ariadny

szedł powoli i liczył tylko kroki
krzycząc z rozpaczy co chwilę
bądźcie przeklęci i też gińcie
gdy czuł że sam za chwilę zginie
zabity przez niewidzialnych żołnierzy

na drodze stanął mu król jednooki
w złotej koronie ubrany
w strój paradny
stój dokąd zmierzasz człowieku

szukam sensu życia
odparł królowi smutno
daj mi królu jeszcze czas
i żebym choć ten jeden raz
mógł serce nakarmić i duszę

jedną dobrą myślą przed potopem
bo on wszystko na koniec zaleje
pozwól mi napisać na pożegnanie
choć jeden ostatni wiersz

odparł jemu Jednooki
nic nie chcę i nic nie muszę
nałóż lepiej człeku szatę pokutną
ale wiedz że nie jestem Cyklopem

kto inny jest władcą tamtego i tego świata
prawdziwym twórcą dzieł wspaniałych
bo nie wiem czy o tym wiesz
że też Jego poznasz ale tylko na tyle

na ile twoje jestestwo w Niego uwierzy


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

violetta

violetta, 6 lutego 2026

Hipnotyczna

moje sekretne miejsce
skryte pośród morw

zabieram książkę wodę
stęskniona z filiżanką

dotykam białych dzwonów
w cienkiej zasłonce

jestem na innej płaszczyźnie
istnienia z piosenką


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły


10 - 30 - 100  





Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1