violetta

violetta, 4 kwietnia 2026

Wiosenni Aniołowie

Marzę o białej jedwabnej sukni
w trawie i kwiatach.
Wdzięcznie zalewać złotem
promienna tańcząc z nutą ciepła.
Całować wyrastające małe liście
i rozkwitnąć żółtym kosaćcem.
Otworzyć twarz jak ty zielony
umyć się w ręku zebraną rosą.
Smakować poziomkami
w biegu do ciebie jeziorku.
Lekko przeskakiwać przez ogień
aż do snów z tobą.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 3 kwietnia 2026

idą święta

bociany przyleciały
nie patrz tak na mnie
przecież nic z patrzenia
.
przyleciały posiedzą całe lato
i sobie odlecą
taki mają zwyczaj
.
a nam cóż zostało
pilnowanie wyrobionych dołków w materacu
liczenie owiec baranów
twoje ciepłe piersi
wiem że lubisz gdy ciebie całuję
.
czasami chciałbym zostać bocianem
wyobraź sobie to radosne kle kle kle
gdy ląduję w gnieździe z węzełkiem w dziobie
.
zamiast na roraty
ludzie przyszliby nas oglądać na stodole


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

violetta

violetta, 3 kwietnia 2026

Światło

delikatną barwą mienię się
na spokojnym spacerze

cieplejszą falą przypływam
mięknij kwiatem śliwy


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 2 kwietnia 2026

wiersz który można

nie wiem co w tobie widzą inni
mnie radość sprawia nasza rozmowa
kilka słów zamienionych naprędce
nie zawsze wykwintnych czy subtelnych

chwila we dwoje sam na sam
gdy spojrzenia chwytają się w objęcia
a głos drży jakby dopiero co
wybrzmiał zmysłowym - kocham

i nie trzeba okrągłych zdań
wyrwanych z doskonałych życiorysów
lecz najprostszego w świecie języka
jakże barwnych kwiatów pełnych wiosny

radość sprawia twój nagi cień
pachnący świeżością poranka
deszcz włosów na poduszce i wiatr
który przenosi między nami pocałunki

radość w codziennym dzień dobry
gdy uśmiech zatrzymany na ustach
gotów zadomowić się bliżej niż myślisz
dziękując Bogu za już i za jeszcze


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

sam53

sam53, 2 kwietnia 2026

podwójne halo

staram się nie pisać do płaczu
za nos nie wodzę
wielkanocne orzechy łupię
od rana szukam twego cienia obok siebie

czas przydeptuję w grząskim gruncie wiosny
myślami przy imieniu na zawsze

śniłaś mi się z początkiem
uśmiechniętych pieszczot kwitnieniem
pozwoliłaś się przenosić
tam gdzie deszcz gasił pragnienie
spełnialiśmy się na wyrost

mówiłaś że robię najlepszą kawę na świecie
gdy spojrzałaś na mnie
zamilkłaś


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

guccilittlepiggy

guccilittlepiggy, 1 kwietnia 2026

Oddział IV

I tylko Tobie nie opowiem o tamtym miejscu, nawet gdy już się stępi. Przyniosłem stamtąd herbatę i odwlekane wywłoki przeróżnych śmierci. Nie wolno już używać niektórych słów. Anonimowy słowoholik. Taka cisza, że aż dudni, nie istnieje naprawdę, lecz po coś ją wymyśliliśmy i próbujemy używać. Czy tamta dziewczyna zagra wreszcie ostrzej? Nie wiem jak nuci się tak wielkie oczy, ale wreszcie potrafię je wykrzyczeć. A ja, czy odnajdę się znowu w całej tej sierści, skoro już poszła? Dobrze jest się na powrót zmęczyć. Na powrót szykuje się banery i transparenty. I przyjęcia u sąsiadów, co mają psa, kota, zlew pełen naczyń oraz wycieraczkę ze słodkim napisem. Widzisz w tym coś bolesnego? Ból kojarzy się w grupy, bo przecież nie pary. Zbyt przebiegłe ronią się wtedy myśli. Nikt nie rozumie, że ronić oznacza stratę. Poczynimy pewne starania, ale nie gwarantujemy, że nic od niej nie umrze.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 1 | szczegóły

Sorrowhead (ex Cheval)

Sorrowhead (ex Cheval), 31 marca 2026

Z klasyka

C.K. Norwid - Jak...

...

Jak z nią rozmowa, gdy nic nie znacząca,
Bywa podobną do jaskółek lotu,
Który ma cel swój, acz o wszystko trąca,
Przyjście letniego prorokując grzmotu,
Nim błyskawica uprzedziła tętno -
Tak..

...lecz nie rzeknę nic - bo jest mi smętno.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

sam53

sam53, 31 marca 2026

głęboki fiolet fiołków

ile razy śmierć przechodzi przez człowieka
zanim zdecyduje się zatrzymać jak na światłach
ile razy twardnieją palce a krew tężeje
myśli uciekają same przed sobą
by na końcu tunelu rozbłysnąć światłem

czy sny mogą w jednym momencie się zestarzeć
czy wiatr dotyka tylko miejsc chorych na zmarszczki
nie dziwi śmierć na ulicy
pośród zwyczajnych ludzi
ciekawią mnie szepty którymi bóg przemawia do umierających
i próby przed zmartwychwstaniem


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Sorrowhead (ex Cheval)

Sorrowhead (ex Cheval), 31 marca 2026

II wiersze

XV

Cynobrowe światło - czy to Ty?
Ołów. Cegielnia. Śnieg i gałęzie.
Powidok na klatce schodowej

z Twoim odejściem ulatnia się
gaz.

Ktoś załamuje ręce, ktoś chodził
koło torów, ktoś stał w oknie -
co znaczy ta zabudowa?

Ulica okien, dzielnica okien, druty
w gorsecie świata

Filozofia tutaj jest niema,
a ludzie wyrwani - etiuda studencka
o Albercie Camus.


XVII

Aniele Śmierci
w więzieniach
w katowniach

Ty ponura barwo świata
którą wdychał chłopiec
de Lautremont -
niech na jego powieki opadną białe kwiaty
bo widziwmy niejasno

Wietrze, który poruszasz moje myśli,
bym rozumiał chwilę

w Wiedniu
na szkockich Highlands

z moich dłoni opadły ciernie
i nie ma śladu krwi

przebyłeś wszystkie ulice
jak złodziej
a ja
gdzież się pomieszczę
w tym cyrku wciąż łamiesz
mi serce


liczba komentarzy: 2 | punkty: 1 | szczegóły

Sorrowhead (ex Cheval)

Sorrowhead (ex Cheval), 30 marca 2026

XXX - Admirałowie

(Lermontow - Bohater naszych czasów)


Admirałowie

my z deski
w próżni zimnej
jak morze
porusza nas wiatr
słomę mamy
w mózgu tam drzwi
ciągle trzaskają
i Bóg stoi


liczba komentarzy: 2 | punkty: 1 | szczegóły


10 - 30 - 100  





Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1