Istar, 19 września 2012
czemuś mnie opuściła w tej trudnej chwili
/i co że minie/
łazisz po domach a ja czekam
parzę herbaty i wylewam
bo wolisz ciepłą a tu zimno
jak cię rozpalić /bez wiersza/
trudno
;)
Nevly, 19 września 2012
idąc wąską uliczką
pomiędzy czterema ścianami nieba
rozmyślam nad tym jak trudno dotrzeć do kobiety
zatrzymuję się na chwilę
sterroryzowany twoim zapachem upojony
celuję oczami w gwiazdy wreszcie trafiam
ale tylko w jedną
a noc taka jasna
Emma B., 19 września 2012
Weszłam do portalu, zielone światełko obecności przy Abandonware. Zaglądam co nowego. Trafiłam na wiersz Ja, Baryka. Przeczytałam, rzuciłam okiem na komentarze, nie myślałam tak jak ich autorki. Gdy myślę nie po myśli poety nie sygnalizuję tego, nawet przestałam się bawić w przedmurze (... więcej)
Nevly, 19 września 2012
leżąc rozłożony na łopatki
w podświadomości nocy na pamięć uczę się sufitu
docieram do spokojnych przystani których ciszę próbuje usłyszeć
nie tworzę siebie oczekuję
echo wczorajszych słów to wszystko co odbija się od ścian
nie widzę twojej twarzy ale na deskach podłogi (... więcej)
LadyC, 19 września 2012
tego lęku nie umiem kryć
kiedy dryfuję
wzbieram w siłę
tonę wiosną
Istar, 18 września 2012
chciałam napisać wiersz
i zgasło światło
nie boję się ciemności
Veronica chamaedrys L, 18 września 2012
kiedyś przeczytałam słowa, które mówiły o tym, że najważniejsze by być dobrą rzeką, rzeką do której przychodzić będą spragnieni ludzie...
Pani jest taką Dobrą Rzeką;)
Chciałabym być Dobrą Rzeką...
Pamiętaj, że same słowa nic nie znaczą ale linia napięć pomiędzy (... więcej)
Wieśniak M, 18 września 2012
kiedyś zapadnie się do środka
pod ciężarem kopii siebie samej
zbyt perfekcyjnej na oddech
zbyt dumnej pod uśmiechniętym makijażem
by zadbać o inne części
Emma B., 18 września 2012
Przeczytałam ostatni wpis do dziennika Paganiniego, nie, nie tego który był wirtuozem skrzypiec, tylko tego, który jest wirtuozem słowa w portalu. Pozwoliłam sobie na cytat. To co wybrałam nie jest tak metafizyczne jak reszta tekstu, ale uderzyło w strunę mojego charakteru. Zdanie wyrwane (... więcej)
Laura Calvados, 18 września 2012
Z nas dwóch urodzonych jedna po drugiej matka najbardziej kocha tą, która natychmiast umarła.
Spokojne dziecko położone pod kamieniem, nigdy nie płakało. Ssało zapewne palec, ale tego naprawdę nigdy się nie dowiedziałam. Powiedziano mi, że nie miałam prawa pamiętać.
Matka zawsze (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.