Wieśniak M, 12 października 2013
po oparciu krzesła boa
oplótł suto zassanego
stołu nogi bose
wycisnął po splocie
soczystą rosę
z ostatniem tchnieniem
raz po raz
od znieruchomiałej ofiarnie
popełznął do przedpokoju
po triumfalne
zostań
jeszcze czas jeszcze czasss
MARCEPAN 30, 11 października 2013
Panie Boże, dlaczego ukarałeś mnie miłością do piłki nożnej?
Wieśniak M, 10 października 2013
niejeden don Alonso we mgle z kretesem znikał
gdy obrał ją sobie był
za przeciwnika
----.----
niejedna dulcynea we mgle się rozpływała
gdy ją za przewodnika
sobie dobierała
Wieśniak M, 9 października 2013
nie odłączać od internetu
istnieje realne zagrożenie
alergii
na zapachy bukietów
na poruszenie
synergii
ziemi wody powietrza
a przecież
przypadkowych ofiar
nam nie trza
jeśli tylko, 8 października 2013
brakuje mi czasu, żeby spać
ale mam za dużo czasu między słowami
jeśli tylko, 8 października 2013
nie lubię marynarzy, chociaż żadnego nie znam, mam nadzieję..
Emma B., 8 października 2013
Nie mam szczęścia ostatnio u pana Rafała Muszera i albo zdjęcie dostaje minusa, albo nie jest uwzględniane w zajawce. Nie wiem czy naraz zaczęłam źle fotografować, czy też nie utrafiłam w ambicje portalowe. Bardzo mi zależy na salonach trumlowych, bo jest to portal organizacyjnie najbardziej (... więcej)
Wieśniak M, 8 października 2013
zapukał do drzwi wielki smutek
uderzył w struny z gorzką nutą
przygasił światła zapalił świecę
i
to by było na tyle wyrzekł
- lecę!
dosiorbał herbatę w biegu
bym się i tym nie dręczył
wybiegł na klatkę i zjechał
po poręczy
uderzając po stopniach
pudłem z rezonansem (... więcej)
Wieśniak M, 6 października 2013
podróż podfiolet
pędzi kabriolet
włos ledwie trzyma się
czaszki
gap obok gapia
pędzi via appia
łakomiąc się takim
obrazkiem
o sole mio!
niebiosa wyją
krztusząc się deszczem
i gradem
gdy gattino z oddali
do primo voce w la scalli
- cagnolina gna z pysznym
obiadem
bo
(... więcej)
ewelaaa, 5 października 2013
To może być ostatnie słońce ...
Wyszłam po ranku i południu spędzonym w kuchni i zachwyciło mnie ... słońce.
Szybko zaszło.
Ale po dwóch godzinach w miłym towarzystwie, przy zachodzącym słońcu i nad wodą Zalewu, zauważam ciepło "słońca" niezależnie od pory dnia i roku. (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.