Istar, 20 września 2012
nie patrz mi na ręce Boże
to przynosi nieszczęście
kiedy kroję chleb
możesz posmarować kromkę
/lubię okruchy po nich/
napełnij mnie
z powrotem przemień w wodę
spójrz Anioły tu są
to nic to nic że usnęły
ja czuwam
Ustinja21, 20 września 2012
dzisiaj odkryłam, że ludzie nie lubią słuchać, ot tak, dla przykładu: pani doktor habilitowana, nobilitowana, chuj wi jeszcze co, patrzy tępo w moje papiery, marzy o kawie, a jej pomarszczone spojrzenia, ześlizgują się z kartek na ławkę. z ławki na krzesło. na krześle przykucają, dumają (... więcej)
Nevly, 20 września 2012
nad ranem gdy liście uparcie spadają
z przyzwyczajenia nie zdążyłem zjeść
patrzę przez okno taka majowa idziesz ulicą
wybiegam za tobą w kolorach domysłu
na wysokości drzew niebo płonie nadzieją
twój uśmiech odbija się w kałuży
wybacz w pośpiechu pogubiłem róże
(... więcej)
Istar, 20 września 2012
przystanek
na którym wsiadłam tamtego dnia do autobusu
już nie istnieje
posadzili drzewo przez rok urosło tak bardzo
przypisują mu starość a przecież widzę
korę ma miękką i liście płoche
chciałabym mieć jego pewność
że się nie zgubię nie odejdę
stoi też ławka
kto (... więcej)
byłem..., 19 września 2012
noszę w sobie tyle
ile nazbierałem
baletnicą nie będę
zrozumienie faktu
pozwala jednak iść
Istar, 19 września 2012
czemuś mnie opuściła w tej trudnej chwili
/i co że minie/
łazisz po domach a ja czekam
parzę herbaty i wylewam
bo wolisz ciepłą a tu zimno
jak cię rozpalić /bez wiersza/
trudno
;)
Nevly, 19 września 2012
idąc wąską uliczką
pomiędzy czterema ścianami nieba
rozmyślam nad tym jak trudno dotrzeć do kobiety
zatrzymuję się na chwilę
sterroryzowany twoim zapachem upojony
celuję oczami w gwiazdy wreszcie trafiam
ale tylko w jedną
a noc taka jasna
Emma B., 19 września 2012
Weszłam do portalu, zielone światełko obecności przy Abandonware. Zaglądam co nowego. Trafiłam na wiersz Ja, Baryka. Przeczytałam, rzuciłam okiem na komentarze, nie myślałam tak jak ich autorki. Gdy myślę nie po myśli poety nie sygnalizuję tego, nawet przestałam się bawić w przedmurze (... więcej)
Nevly, 19 września 2012
leżąc rozłożony na łopatki
w podświadomości nocy na pamięć uczę się sufitu
docieram do spokojnych przystani których ciszę próbuje usłyszeć
nie tworzę siebie oczekuję
echo wczorajszych słów to wszystko co odbija się od ścian
nie widzę twojej twarzy ale na deskach podłogi (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.