ALEKSANDRA, 7 lipca 2012
tak zabierz mi miłość do ludzi
zasłoń oczy zatkaj uszy
czy wiesz że jesteś jednym z nich
czy rozumiesz
Veronica chamaedrys L, 6 lipca 2012
Dziś kolekcjonuję słowa, te połyskujące na grzbietach fal jeziora, czesane chłodnym wietrzykiem. Suszone na sznurach z promieni słonecznych. Skrywane w legendach przybrzeżnych zamczysk. Smakowane w filiżance kawy espresso w pokładowej kawiarence. Zachwycone uśmiechem żółtych pszonków. (... więcej)
jeśli tylko, 4 lipca 2012
My, starzy mieszkańcy, podchodziliśmy do siebie na przystankach. Rozmawialiśmy. Trzeba było jakoś przeczekać. Taka gazeta miejscowa. A ci z nowych bloków nie robią tego, pogrążeni w swoich fonach, swoich sprawach. Nie, nie to, że młodzi. Nowi. Co oni wiedzą o tej okolicy? Jak tu kiedyś (... więcej)
Istar, 4 lipca 2012
ma blade usta – usta ryby
pozbawione mięśni mowy
grube palce żeby wyróżnić gesty
nosi głowę jak każdy - wyżej
ma tyle przestrzeni
ile zdoła przejść na spacerze
uważnie waży tępe drgania torowisk
bufory odgłosów żyjących kamienic
dla niepoznaki nosi reklamówki
/niech (... więcej)
zuzanna809, 3 lipca 2012
- Tato, dlaczego nie zadzwoniłeś do mnie z okazji Dnia Dziecka?
- Nie jesteś już dzieckiem.
- A dlaczego nie zadzwoniłeś z okazji Dnia Kobiet?
ALEKSANDRA, 3 lipca 2012
kocham nie ma mnie
nie kocham jestem
dylemat
kim jestem
Emma B., 3 lipca 2012
fascynacja chmurami na fotografiach zaowocowała skojarzeniem w kategoriach poezji?, dziennika?. Wszystko może być w kategoriach dziennika tym bardziej takie porównanie: zachmurzone niebo jest liniami papilarnymi chwili, czy trzeba dodawać, że jest niezmiennie niepowtarzalne:)
Veronica chamaedrys L, 3 lipca 2012
mentolowa mgła zwyciężyła mgłę nad Rysami
i nie wiem, czy to mgła
czy Rysy zostawiły rysę na moim sercu
poprosiłam porosty o pomoc
żyły podjęły walkę
porosty zostały pokonane
zabrakło tlenu komórki niedożywione
zaplątały się w kosodrzewinie
legły w gruzach na piargach (... więcej)
LadyC, 3 lipca 2012
przecież nie rzucam się
w oczy sypnę
cieniem dawnych lat
krzyczę że jestem
jeszcze
nazwana wszystkimi imionami
błędów śmiertelników nie można przeoczyć
to i owo się kryje wśród nocy
bezsenniej w parze
będzie raźniej
nad ranem niespanie przybiera inne formy
przetrwania (... więcej)
Veronica chamaedrys L, 2 lipca 2012
rozkładam ramiona
prostuję ręce w łokciach
uginam kolana
szeroko zamykam oczy
rozcapierzam palce
cedzę burzowy poranek
łowię chwile w międzypalcach
nie chcę już uronić żadnego dnia
nawet jeśli tworzą go same krople
szczególnie te za duże lubię
bo w nich wykąpię (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.