Poezja

Stephen Paul


dodane wcześniej pozostałe wiersze dodane później

20 czerwca 2012

A TRAVELLER...

With no fear was the journey continued,
Step by step the distance got decreased...
With the pure destiny the paths were chosen,
To glance back were the eyes ceased...

Scary nights blessed with their witchy hands,
Days encouraged with the hopeful rays...
Standing at the times of falling,
Worthy was myself of the heavenly grace...

Hot roads felt warm,
Comforted me did the drops of rain...
White skin turned to pale,
Felt strengthened in mighty pain...

Being in front of the nature,
Its hardness seemed so soft...
Sleeps had sweetest dreams with dew on my lips,
Like that of a broken loft...

A traveller was I started being called,
Destiny seemed so far being so near...
Loved being called a traveller,
Journeys of mine had no fear...

Never loses a traveller,
I never wanted to be called a simple human...
But cannot walk on the place where destiny makes me stand,
Fearless journey had its end...






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1