sam53

sam53, 28 maja 2022

czy ja cię rozpieszczam

przychodzisz co dzień gdy otwieram oczy
w słońcu i w cieniu - wiatrem za firanką
głuchym milczeniem ile w nim tęsknoty
w bezdźwięcznej ciszy nie da się już zasnąć

z muzyką świtu jak przy Bethovenie
gdy myśl o tobie zaplatam do wiersza
a każda strofa wypełniona brzmieniem
twojego głosu - jak ja cię rozpieszczam

ze słów wybieram dwa najbliżej serca
a z marzeń jedno - jedno ale z wielu
dla tej miłości trzeba więcej miejsca
choć przeznaczenie już tak blisko celu


liczba komentarzy: 2 | punkty: 4 | szczegóły

Deadbat

Deadbat, 26 maja 2022

Rozdarci

Mówisz mi że jesteś
Dlaczego więc tak wpatrujesz się w obce oczy
Skąd w twoim zranionym spojrzeniu
tyle rozpaczy nadziei i wiary
Mówisz mi że jesteś
Dlaczego powiedz proszę
tak trudno ci odwrócić się i odejść
skąd twoja zachłanność i i pragnienie zmiany

Tak wiele w tobie
tego co jak mówisz nie boli a ja widzę - rani
Mówisz mi że sam sobie wyznaczasz zasady
a plecy innych wciąż przed twoimi oczami
i stopy twoje innych wędrować chcą śladami

Mówimy tak samo nie kocham a jednak kochamy
mówimy nie trzeba a łakniemy w bólach
czarnej dziury głodem w przyszłość spoglądamy
bojąc się i pragnąc zarazem tego co przed nami
z całą mocą stajemy jakby zjednoczeni chociaż do głębi rozdarci
płoniemy zimnym czarnym ogniem co nic nie rozświetli
i nic nie rozgrzeje
tęsknimy za słońcem co u nas w pogardzie
i walczymy nie o to o co chcemy walczyć
zagubione dzieci na pustyni jesteśmy
a pustynia z natury swojej żadnego błędu nigdy nie wybacza
I my nocy wiecznej dzieci na świt wciąż czekamy
co przyniesie kres wszystkiej grafomanii


liczba komentarzy: 1 | punkty: 2 | szczegóły

Yaro

Yaro, 25 maja 2022

nasz dom

szary popiół posmak spalonej ziemi
zapach prochu słony smak potu
kruki unoszą się w powietrzu
zwietrzyły zdobycz wilków

na skraju lasu skubią trawę
płochliwych kilka saren
na ambonie leśnik podziwia włości
serce wkłada w każdy cal lasu

niewiele pozostało budują autostradę
śmierdzi betonem asfaltem
stukot maszyn robotnicy niewolnicy
gdzie rósł las będą jeździć tiry

ratujmy co się da nie bądźmy
bezsilni obojętni pomóżmy sobie i zwierzętom
świat jest piękny Polska domem
obudźmy w serce Słowian


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Yaro

Yaro, 24 maja 2022

czas

szczelnie zamknięty
błądząc wśród wskazówek

gonią sekundy
odliczają minuty

przesuwa się leniwie

odmierza czasoprzestrzeń
pomiędzy narodzinami a śmiercią

rodzimy się o wschodzie słońca
umieramy wraz z zachodem


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

Yaro

Yaro, 24 maja 2022

umarły świat

umarły
świat nie żyje już

pieniądz dyktuje nuty
na pięciolinii
w tańcu gubisz krok

pozostało nam zmartwychwstanie
jak w pacierzu-amen!


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

sam53

sam53, 23 maja 2022

w sobotę

gdy światłem dziś w oczach o świcie
zaglądasz nie tylko przez ramię
dzień cieszy - jak dobrze że przyszedł
w sobotę ty robisz śniadanie

w sobotę całujesz mnie chętniej
pieszczotom oddajesz się śmiało
soboty mogłyby być częściej
tak lubię iść z tobą na całość

nieważne że w głowie sprzątanie
i myśli szaleją w obłokach
chciałabym zwyczajnie nim wstanę
w sobotę po prostu cię kochać


liczba komentarzy: 6 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 23 maja 2022

można można

żeby coś się zaczęło coś się musi skończyć
tak jak dzień przed wieczorem albo noc nad ranem
sen przerwany na chwilę gdy otwierasz oczy
i smakujesz jej usta na pierwsze śniadanie

tę subtelną namiętność rozpiętą pomiędzy
brzegiem warg a językiem - coś więcej się śniło
niespełnieniem w spełnienie dążąc bez pamięci
każdą jedną pieszczotą wiążąc dwoje w miłość

pocałunkiem porannym pachnącym konwalią
zagubionym motylem błądzącym w obłokach
gdy się zbudzisz w ramionach - huczeć będzie miasto
bez początku bez końca
też można się kochać


liczba komentarzy: 4 | punkty: 3 | szczegóły

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 23 maja 2022

[HAÏQ]

zamykają sklep
braknie mi sześciu złotych
chcę spirytusu

[HAÏQ , Olsztyn – Zatorze/Allenstein, Schubertstraße, poniedziałek, ‎23‎ maja ‎im Jahre des Herrn MMXX‎II, ‏‎‎‏‎‏‎01:19:04]


liczba komentarzy: 1 | punkty: 2 | szczegóły

violetta

violetta, 22 maja 2022

Bez dźwięku

wiosną wpadam wolno
w kołyszącą mgłę
piękny deszcz są ptaki

posprzątam mały dom
przystroję kwiatami
dla ciebie spokojne


liczba komentarzy: 5 | punkty: 4 | szczegóły

Yaro

Yaro, 22 maja 2022

wolne ptaki

jestem wolny

witam z wami nowe nieznane obrazy
dni wolne drzwi jutra otwieramy
porozmawiamy ze śmiechem
nigdy przez łzy szkoda ich

jestem z miasta i z małej wsi
kocham wolność jak ty
ciepłe słowa uścisk delikatnej dłoni

prawda jest wielka
szeroki zakres
horyzonty przed żeglarzami
kochamy się w portach
słuchamy morskich opowieści
pod dachem nieba

zagłębiam się w kilka słów wiersza
odpoczynek po południowej kawie
świerszcze piszczą w trawie
na zabawie uderzam w ślimaka


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły


  10 - 30 - 100  





Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1