Yaro

Yaro, 10 listopada 2021

bez względu na wszystko

Wystrzelałbym po mordach
alkoholików na blokowiskach
Przede wszystkim tego co wymyślił
czyste zło destylacji

Życie moje byłoby lepsze
Przyjemne bez nałogów
Wódy i papierochów

Bez smrodu gryzącego dymu
Bez wstydu zapachów
Bez walki
przemocy wobec dzieci i kobiet
Bez zdrady własnego ja

Życzę powodzenia
nic nie zmieni człowieka na lepsze
Jutro będzie futro od Stalina

Wódka czysta
przyjemność z pieczenia w gardle
jakby anioł szedł po szkle pełnym rosy
trzymać w lodówce
przez mękę za grzech
z siarczanami za karę

Nie szukaj drugiej połówki
Wyjmij ją z lodówki
Wypij wino
ze swoją dziewczyną


liczba komentarzy: 2 | punkty: 2 | szczegóły

Mada44

Mada44, 10 listopada 2021

Ślady istnienia

Upór kaktusa
Kłuje boleśnie wszystkich
Zostawia ślady


liczba komentarzy: 1 | punkty: 3 | szczegóły

KOAW

KOAW, 10 listopada 2021

mój erotyczny sen

pocałunki jeden za drugim
idące wyżej
gdzie wilgoć warg dotykam
tylko szmerem oddechu.
wiem czujesz to
drgnienie jak iskra
zabiera kontrolę nad ustami językiem wtopionym w ciebie
jak niecierpliwy palec wewnątrz
aż spazmem dłonie na mnie
krzyczą dość
całuję i wchodzę
by dać upust biodrom
temu co kołyszą


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

Mada44

Mada44, 9 listopada 2021

Zacznijmy od nowa

Wejdź w moje progi.
Uraduj moje serce.
Przyjmij dłoń na zgodę
lecz swoją też podaj.
Zacznij od nowa,
Od nowa spojrzę na Ciebie.
Co było zapomnę.
Jest dziś.
Dziś możemy wybrać
Nową drogę.
Pójść razem jej śladem,
By żyć w miłości.
Lecz musisz tego chcieć.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Mada44

Mada44, 9 listopada 2021

Koniec gonitwy

Tak trudno śnić, gdy myśli nękają.
Gonią się w kółko, spać nie dają.
A tu by się chciało,
Wyśnić, wymarzyć.
Czas przestać myśleć, bo rano nie wstanę.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Mada44

Mada44, 9 listopada 2021

Niesmaczna pomoc

Podniebienie me poczuło
Gorzki smak piołunu.
Ma pomóc
W bólu żołądka.
Tylko jak to wypić.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 9 listopada 2021

Gdy obawy poszły w las

Wstrząsnął drutem las w Kuźnicy
i do mediów politycy
zbiegli się licznym kordonem.
Kości zostały rzucone!
.
Unia trzyma naszą stronę!
Kuźnica jest Rubikonem.
Flanką nie do przekroczenia.
Świat się jednak szybko zmienia.
.
Siadła drona na gałęzi
i do mikrofonu rzęzi:
Widzę napór! Widzę wsparcie!
Rzucone na łez otarcie
w zasieki dwa gołe słowa:
To jest WOJNA HYBRYDOWA!
.
Wydumana - porównana
do Makbeta i Dunkana
upadkiem rządów bezpańskich,
lecz to nie jest las birnamski!
.
To są strachy - Konopielki
o zdziwionych oczach wielkich
wytrzeszczonych do kamery
zza kulturowej bariery.
.
Potyczki na takiej wojnie
zwykle toczą się spokojnie
na granicach i przedmurzach.
Za to w mediach wielka burza
grzmi ciskając groźne słowa:
To jest WOJNA HYBRYDOWA!
.
Regionalna - bez znaczenia...
nim upiorna wyjdzie z cienia.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

sam53

sam53, 9 listopada 2021

drzemka nie drzemka

Otwieram oczy a to jeszcze dzisiaj
jesień listopad zaokienna plucha
czas jakby stanął - w miejscu się zatrzymał
i świeca gaśnie
nie trzeba już dmuchać

myśli z zanadrza w chaosie - na stole
listy do ciebie niewysłane nigdy
dwa słowa krótkie już nie na tej stronie
po innych zawsze zostawały blizny

wspomnienie lata z milczeniem pod wierszem
sen niewyśniony który znasz na pamięć
miłość - niemiłość między nami przestrzeń
zawsze otwarta zamknięta na amen

a gdyby dzisiaj czas nam się rozpędził
świerszcze zagrały choć już miały nie grać
gdyby motyle wypuścić z uwięzi
ty w białej sukni
ktoś Ave... nam śpiewa


liczba komentarzy: 2 | punkty: 4 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 8 listopada 2021

Reduta Obrona

Rząd ich ostrzegł: Nie przepuszczę!
A ktoś z nienawiści chory,
Pozwolił im rąbać puszczę.
Rozdał szaleńcom topory.
.
Niegościnna jest tu ziemia,
a pas drutów za daleki
i trudny do przeskoczenia.
Kładą kłody na zasieki.
.
Ostrzeżono kilku krewkich,
gdy będą próby powtarzać,
że niedaleko są Klewki,
a to może ich przerażać!
.
Broni dostępu reduta
Siąpi deszcz. W dali zagrzmiało.
W lesie, w przemoczonych butach
tysiąc wędrowców zostało.
.
Zaprawionych koczowników
czekać mogą przeziębienia.
Już bez wsparcia polityków
wymagajmy zaszczepienia!
.
Chociaż przeciw świńskiej grypie,
a napewno będą przeciw!
Można im tym bardzo przypiec
i wielu może odleci!
.
Hybrydowa świńska fala
hybrydę zwalcza hybrydą
i najsilniejszych powala!
Wiedząc to inni nie przyjdą


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Arsis

Arsis, 8 listopada 2021

Pustka

Szepczemy, gdzieś w głębinach chmur… Wzywamy siebie na głos z odległych odmętów czasu…

… byłaś tu..

Jesteś…

Nie
ma
― ciebie…

A wtedy…

Opuszczone miejsca,
zarośnięte podwórza…

… skrzypienie poruszanej wiatrem huśtawki…

Łodygi i liście,
zwiędnięte
źdźbła traw…

W pustym
pokoju
― smuga światła…

… w lustrze niewyraźne odbicie
czyjejś twarzy…

Czyjej?

Kurz
i pył…
… żałość i smutek… ból…

Szumiąca w uszach cisza…
Piskliwy szmer promieniowania kosmosu…

Obrazy
i szepty…

Popękana
emulsja
― wyblakłych ust…

Okryty pajęczyną uśmiech…

Tajemnica istnienia, tajemnica czasu…

… za tobą ― nieostre tło… ― zamglona nicość…

(Włodzimierz Zastawniak, 2021-11-08)

***

https://www.youtube.com/watch?v=wR4pOKc3E_M


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły


  10 - 30 - 100  





Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1