Yaro

Yaro, 25 października 2021

kosmos myślisz

ciała okryte skórą
pod nią płynie w żyłach krew

czerwona jak spracowane czoła
w upalny dzień gorącą noc

kości mięśnie ścięgna
wysoko nad szkieletem
mózg biały jedwabny

krew duszą
napełnia świadomość
mało ciebie mało mnie

życie wieczne
wiecznością bez początku bez końca
pierwiastkami wypełniony kosmos

Bóg jest bliżej niż wydaje się
jest a my błądzimy myślami
szukamy drogi co w nas iskrzy

płomień co nie gaśnie
ogień w sercach


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 25 października 2021

nieugięty

jakby tak świat padł przed tobą na kolana
nie ulegaj nie lękaj się nie uciekaj przed nim
podnieś wysoko głowę ponad szczyty
ponad chmur kontury
wszystkie byty odejdą w niepamięć czeluści piekieł

zostanie ślad na ścianach skalnych po tych co
nadali kształt sztuce a słowa przybrały ciała
twardy jak granit piękny diament w oczach
zawstydziłeś wszystkich co skąpili wody

szkoda im było podzielenia się tym co niby
ich jest a było wspólnym owocem omotany
zakłamany świecie dokąd zmierzasz
on został w ojczyźnie w krainie ojców

zbudował miasto na strzępach prawdy
lud padł na kolana i oddał pokłon Bogu
On wskazał drogę którą powinni iść
poszli ujrzeli świat lepszym bez krzywd


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Yaro

Yaro, 25 października 2021

kopanie się z koniem

Jesteśmy w czarnej dupie
Młody człowiek w twarz pluje

Jestem bezsilny tolerancyjny
Powiedział że niewidzialny

Tak go wychowała mama feministka
Bliska synowi w kroku śliska

Tak jak za Noego
tak i za Kaczyńskiego

Tusk kłamie wyciąga dalekie wnioski
Gdy powódź zalewała wioski

W Polsce podwyżki ceny jak to w unii
Praca niewolnicza płacą jak na Rumunii

Szaleni mikołaje szalone kobiety
Dbają o wygląd i golą klaty

Zdobią się błyskawicą
jakby nigdy nie były dziewicą

Kochać się bez problemu
Usunąć pozbyć się trofeum

Najwygodniej żyć bez perspektyw
A życie w polskim dobrobycie to polexit

Chcę żyć w kraju
Na podobieństwo raju

Piekła nie będzie
Ani czyśćca tylko orędzie

Po nas smród i byle jak
Pełna kieszeń i tolerancji brak


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky, 25 października 2021

List Wojtka Hieronymusa, lat prawie pięćdziesiąt dziewięć, pisany do jego własnej, prawie dziewiętnastoletniej wersji

"Olsztyn mnie zdradził"
Marcin Cielecki, "Archipelag Lewiatana". 1)
mój drogi Wojtku
(nie używasz jeszcze drugiego imienia Hieronymus zaczniesz się nim posługiwać za jakieś piętnaście lat) żeby nie było między nami niedomówień w ciągu ostatnich czterdziestu lat nauka i technika poszły jak burza do przodu a od dawna już było wiadomo że tylko kwestią czasu jest skonstruowanie wehikułu czasu i stało się ta kurewska maszyna już jest ale jeszcze w fazie eksperymentów nie można jeszcze przenieść w czasie człowieka tylko nieskomplikowane przedmioty w tym papierowe listy (których użycie za czterdzieści lat będzie bardzo małe) po bardzo mozolnej i czasochłonnej obróbce cenzorskiej żeby nie spowodować efektu motyla bo wtedy kaplica pamiętasz la siècle lumiére nigdy nie był twoją a tym samym moją ulubiona epoką pamiętasz lubiliśmy Giuseppe Giovanniego Battistę Vincenzo Pietra Antonia Mattea Franca Balsamo, Giacomo Girolamo Casanovy czy Donatiena Alphonse'a François marquisa de Sade (oni zwracali naszą uwagę bo szukali światła gdzie indziej niż tak zwani oświeceni a rewolucji antyfrancuskiej zupełnie nie mogliśmy strawić ułożyć zapamiętać być może z powodu długo nieuświadomionego rojalizmu) mimo tak wybrednych gustów maturę z polaka jakoś zdałeś na dostateczny (a ja z tobą) i git chociaż to nasze liceum wywoływało oczopląs i wymioty liczył się tylko Stanisław Feliks Przybyszewski i jego "Confiteor wraz" z artystowskim hasłem l'art pour l'art później przyjdą oni Henry Charles Bukowski (Heinrich Karl Bukowski), Ian Kevin Curtis, Nicolás Gómez Dávila, Julius Evola (Giulio Cesare Andrea barone Evola), Serge Lucien Gainsbourg, Irwin Allen Ginsberg, Jack Kerouac (Jean - Louis Lebris de Kérouac), James "Jim" Douglas Morrison, Francis "Frank" Russell O'Hara, Tadeusz Różewicz, Jean - Paul Charles Aymard Léon Eugène Sartre, Olga Nawoja Tokarczuk, Marc Kelly Smith, Ewa Sonnenberg, Boris Vallejo czy Bohdan Zadura powoli lecz skutecznie jak krople benzyny do gaźnika by rozruszać tkanki chrzęstne i pobiec wzdłuż jeziora którego brzeg jest niekompletny bo summa summarum pójdziesz do ziemi Izraela by upaść na mordę sycić głód jałowym piachem poczuć na sobie oddech tego czego nie ma i przejść ponad winnicami do alchemii Ściany Płaczu nie przeczę żigolaku nauczyć się od ciebie mógłbym wiele ale nie wiesz którymi pociągami jeżdżę może kiedyś na przystanku kolejowym Olsztyn Śródmieście wspomogę cię złamanym banknotem dziesięciozłotowym ale póki co nie pisz do mnie przesłań nie nachodź w Arcis – sur – Aube nie inwigiluj też Louise Sébastienne Gély ani Antoinette Gabrielle Charpentier szczególnie gdy próbują wydusić ze mnie parę kropel spermy pamiętaj nie zawsze będzie łatwo czasem poczujesz się samotny mimo obecności dalszych i bliższych znajomych będą tacy którzy stwierdzą że jesteś nienormalny olał ich ciepłym moczem teraz parę praktycznych wskazówek z wiekiem kac jest coraz gorszy a zapijając piwo lub szampana gorzałą trzeba mieć w sobie dybuka kamikaze za dwa miesiące wielka imprezka sweet nineteen postaraj się nie stracić pomyślunku i zapamiętaj gdy skądś wychodzisz zawsze sprawdzaj czy czegoś nie zostawiłeś (szczególnie po podróży) ale też z knajp (w pewnym momencie przestaniesz do nich chodzić ze względu na zakaz palenia) uważaj na swój aparat fotograficzny czy laptop (nie wiesz jeszcze co to jest dowiesz się na przełomie wieków) to delikatne sprzęty kolejne czterdzieści lat minie ci w mgnieniu oka dużo się wydarzy w zdecydowanej większości to będą pozytywne rzeczy. Ciesz się z drobiazgów kiedy możesz na legalu jarać szlugi we wszystkich kawiarniach restauracjach piwiarniach poczekalniach dworcowych na wszystkich peronach we wszystkich pociągach (to za długo nie potrwa) spędzaj soboty w Czytelni Biblioteki Wojewódzkiej na Rynku Starego Miasta w Olsztynie jeździj pociągami do Gołdapii Kruklanek Węgorzewa Górowa Iławeckiego Fromborka Nowego Dworu Gdańskiego Tardy Nowego Miasta Lubawskiego czy Golubia - Dobrzynia etc przemknij jak zaćmienie słońca ucztuj królewsko pod gilotyna delektując się mięsem pięciominutowych pomazańców pokaż tłumowi zombie język uwódź interpretatorki i impertynentki oraz daj się uwodzić nigdy zwodzić
pozdrówki
voyteq
________________________________________________________________________
1) Marcin Cielecki, "Archipelag Lewiatana". Wydawnictwo JanKa, Pruszków 2020, s. 137.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 3 | szczegóły

Mada44

Mada44, 25 października 2021

Twórczość

Dusze wypełnione twórczością
Unoszą się ponad prozą życia.
Widzą i czują więcej,
Brzydotę chcą poukrywać.
Tworzą świat ładniejszy,
W harmonii ułożony,
Pięknem otoczonym.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Mada44

Mada44, 25 października 2021

Ułuda

Idealna cisza schowana w mroku,
biel pod którą skrywa się to, co niewidoczne.
Tak pięknie, czysto,
Dopóki śnieg nie stopnieje.
Nie zawsze jest tak jak nam się wydaje,
Trzeba się bliżej przyjrzeć, by prawdę poznać.
By zobaczyć ten brud skryty pod bielą.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Mada44

Mada44, 25 października 2021

Smutki

Smutki trzeba odstawić na bok,
Dodatkowe cierpienie dokładają,
Rozkładanie na czynniki pierwsze,
Urastają do rangi olbrzyma.
Wyciszane w pamięci maleją.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Mada44

Mada44, 25 października 2021

Nadzieja

Nadszedł poranek,
Złotymi promieniami
Rozświetla odchodzący mrok.
Wczoraj minęło,
Dziś otwiera nowe możliwości.
Te radosne.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Mada44

Mada44, 25 października 2021

Wiedza to klucz do prawdy

Choć myśli tak różne,
Opinii tak wiele
Nie wiemy, czy na wiedzy oparte.
Samemu warto
Dowiedzieć się więcej,
By nikt nami nie manipulował.
By nie powtarzać bredni,
Prawdy z nich nie robić.
Ta droga donikąd prowadzi.
Pomaga jedynie oszustom.
A oni się cieszą
Ile głupców wokół siebie mają.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

drachma

drachma, 24 października 2021

Pac-man

Mała żółta kulka w labiryncie
to każdy z nas
wiecznie nienasycona
zjadająca kropki i niebieskie duszki
na które życie dybią
Pinky Inky Blinky Clyde
to było jak dobry narkotyk
stymulujący umysł a teraz już nie ma
takiej ekscytacji


liczba komentarzy: 0 | punkty: 4 | szczegóły


  10 - 30 - 100  





Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1