Przędąc słowem, 26 stycznia 2025
Skubała owca traweczkę przy zboczach
w beztroskim stanie niesforny baranek
całkiem dla zdrowia zatonął we wrzosach
śpiewały trznadle czytając w tym fakcie
w beztroskim stanie niesforny baranek
zwabiły nozdrza pozycja dogodna
śpiewały trznadle czytając w tym fakcie
z głodem tam pognał poświadczy hodowca
zwabiły nozdrza pozycja dogodna
uszczknął wpierw fragment po czym przeszedł walcem
z głodem tam pognał poświadczy hodowca
wybierał barwne najsoczystsze danie
uszczknął wpierw fragment po czym przeszedł walcem
pragnąc pozostać by uściślić obraz
wybierał barwne najsoczystsze danie
błyszczały oczka na rozległych włościach
pragnąc pozostać by uściślić obraz
całkiem dla zdrowia zatonął we wrzosach
błyszczały oczka na rozległych włościach
skubała owca traweczkę przy zboczach
Pantum
ajw, 26 stycznia 2025
po zdrętwiałych stopach
chodzi tabun nieistniejących mrówek
przepływają przeze mnie myśli
a potem uciekają i żadnej nie mogę nadepnąć
soczysta zieleń
zachłannie wpełza przez okno
a we mnie wielkie wypalone pustkowie
z łóżkiem pośrodku
rozpoczynam maraton snów
żeby uśpić ruminacje
które prześladują mnie jak mania
na śniadanie znów trzy bezy
bezsilność bezradność i beznadzieja
wolnyduch, 26 stycznia 2025
Ile w tobie mieszka człowieka w człowieku
czy znasz już odpowiedź
szanowny kolego?
Wystarczy, że w lustro spojrzysz się mój drogi,
kogo w nim zobaczysz
da tobie odpowiedź,
czy padalca, kreta, co wciąż pod kimś ryje,
jeśli nie dokuczy, to dnia nie przeżyje,
czy orła sokoła, co się dumnie wznosi
nie mogąc nadziwić się ludzkiej małości.
wolnyduch, 26 stycznia 2025
Rozmieniam się na drobne,
ktoś wydaje mi reszkę,
chętnie z butem od środka
w moich bebechach grzebie.
Najczęściej zapominam,
że para w gwizdek idzie,
skraplając bardzo szybko,
znika jak deszcz pustynny
A ja też pustynnieję,
czas mnie przesiewa z wodą,
zanim ostatnia kropla
fatamorgany widokiem
Stanie się urojonym.
Przędąc słowem, 25 stycznia 2025
Został stracony
Kiedy styczniowy mróz strasznie heblował
całun śmiertelny począł się panoszyć
Stracony został
Wisząc ze sznurem ostatniej pieszczoty
młodziutki harnaś dech śmierci smakował
Stornel
/Został stracony na szubienicy 26 stycznia 1796 roku w Kamesznicy. Miał około 28 lub 29 lat.../
Marek Gajowniczek, 25 stycznia 2025
Kto przemawiając macha rękoma,
do swoih racji mnie nie przekona,
ściskając w palcach szóstek drobinę,
która stanowi sporu przyczynę
w kraju podziału i bałaganu.
Nie jest Idolem i Mężem Stanu!
.
Ta mowa ciała z innego morza
ma powstrzymywać emocji pożar
i nie przystoi arystokracji
przekonującej lud do swych racji,
wbijając słowa w górę i w dół.
"Obora słucha, gdy ryczy wół"
..
Chodząc po scenie jak tygrys w klatce
trudno przedstawić siebie za zbawcę.
Mówcy potrzebne opanowanie
zanim na czele Narodu stanie
i warto przykład brać z poprzednika,
co znaczą gesty i symbolika.
Czym jest powaga i elegancja?
Granice także ma tolerancja!
.
Na to, co nasze, a co jest obce.
Nie każdy Rodak jest Narodowcem,
a słuchacz widząc -sześć-sześć... i sześć
groźnym symbolom oddaje cześć.
violetta, 25 stycznia 2025
ucieszona rzadkim promykiem
dotykam zalążków mojej podróży
gdy czysty dom zobaczę bazie
pąki migdałów a w żonkilu siebie
kojącego koloru wyglądu listka
Przędąc słowem, 25 stycznia 2025
Rzucały kury losy: wybór trudny
kogutek siusiał każda na zło dmucha
wszak instynkt kurzy może wiele zburzyć
pierwsza to rzuca drobna liliputka
kogutek siusiał każda na zło dmucha
po co im ślubny w dodatku paskudny
pierwsza to rzuca drobna liliputka
losem sekundy okazał się pusty
po co im ślubny w dodatku paskudny
czarna się puka zbyteczny jest brudas
losem sekundy okazał się pusty
cisnęła ruda zdolnościom zaufam
czarna się puka zbyteczny jest brudas
odbyły kursy by kurnik był schludny
cisnęła ruda zdolnościom zaufam
wcielając nurty na okresie próbnym
odbyły kursy by kurnik był schludny
wszak instynkt kurzy może wiele zburzyć
wcielając nurty na okresie próbnym
rzucały kury losy: wybór trudny
/Koniec/
Przędąc słowem, 25 stycznia 2025
Pyszny kogucik pokochał surducik
kwitnął elegant zabawny jak teatr
by kury skłócić przywdziewał cud ciuszki
cele zaś ścierał gdyż mina nieszczera
kwitnął elegant zabawny jak teatr
modę narzucił chcąc kurkę poślubić
cele zaś ścierał gdyż mina nieszczera
żeby się zmusić zakupił jaj tuzin
modę narzucił chcąc kurkę poślubić
nieśmiałość zżera planem trzeba wcielać
żeby się zmusić zakupił jaj tuzin
wszystkie nadziewał przy każdych niedzielach
nieśmiałość zżera planem trzeba wcielać
myślami tulił udając nasz sztukmistrz
wszystkie nadziewał przy każdych niedzielach
malując próbki zdolne los odwrócić
myślami tulił udając nasz sztukmistrz
by kury skłócić przywdziewał cud ciuszki
malując próbki zdolne los odwrócić
pyszny kogucik pokochał surducik
ajw, 25 stycznia 2025
jak ogród rozwidlających się ścieżek
rozgałęziam w nieskończoność
alternatywne światy
utkane z czasu i przestrzeni
nieuchwytna ciemna materia
nie wzniesie nas ponad kosmos
ultralekkimi cząstkami
żyjemy w kosmicznym okruchu
wokół nas miriady galaktyk
nieskończony fraktal
w otchłani rozwiązań
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.