Belamonte/Senograsta

Belamonte/Senograsta, 20 listopada 2025

Los odbić (przedostatni etap)

Jesteśmy czasem i ciałem i światłem.
Lustra zaprzeczają tym istotom.
Są bezcielesne, bezczasowe i zimne.
Odbicia z czasem stają się Nikim.
Wysychają na wiór, błyszczą, rozpadają się,
rozwiewa je wiatr.

Wtedy w powietrzu jest okres Helloween,
rewia resztek.
Narcyz w labiryntach uliczek szuka siebie
i ucieka przed sobą, robi zdjęcia,
przegląda się w lustrach,
szuka świętego spokoju,

wszędzie spotyka koty,
szuka zakopanego skarbu,
może dziecka którym był,
może kości, błagań, łez
i pieniędzy swoich ofiar.
Swoich bliskich i dalszych zmarłych.
Obawia się bycia rozpoznanym, bo źli
rozsiewają o nim podłe plotki.
Nosi czarne okulary.

Stał się odbiciem wśród odbić.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

sam53

sam53, 19 listopada 2025

nihil novi ale przyjemnie posłuchać

jest słowo i ty w słowie
jest noc i ciemność w mroku
są gwiazdy - nasze obie
i księżycowy spokój

poranek - sen przy tobie
pobudka w resztkach nocy
jest radość pośród objęć
kiedy otwierasz oczy

jest moment - o nim później
jest czas dla ciebie dla mnie
są usta pocałunek
przy którym nikt nie zaśnie

jest jeszcze przeznaczenie
dwa słowa ciągle w szepcie
i nasza złota jesień
jak dobrze że w niej jesteś


liczba komentarzy: 4 | punkty: 3 | szczegóły

Toya

Toya, 19 listopada 2025

PO NUMERACH (na podstawie obrazów Davida Olere)

nazwij ofiary i oprawców
wołaj te pierwsze
przywracając im znaczenie
imiona i nazwiska
spalone razem z ciałami
poczucie przynależności do świata

nie ogień jest winny
lecz ręka która go wznieciła
wysupłując z plątaniny ciał
ojców i matki
córki i synów
by przepuścić przez komin
ich marzenia o jutrze

wiedzieli tyle że ma przyjść
głodniejsze pewnie od wczoraj
bo sytość dawno już za nimi
i ciepło i dom i oni już nie wrócą

ci którzy wiedzą
i ci którzy mają to szczęście
łudzić się do końca
że nie rozniosą ich ptaki
ani prądy powietrza
tak że próżno będzie szukać
inaczej niż po numerach


liczba komentarzy: 4 | punkty: 5 | szczegóły

Trepifajksel

Trepifajksel, 19 listopada 2025

Landszafcik z martwym kotem

Oto dokonał siódmego żywota
i słońce zachodzi mu w ślepiach
ulicą jak bramą w nowe światy
horyzontalnie
z przetrąconym grzbietem

zanim uprzątną samotworzy się
obraz martwa natura z listopadem w tle
możliwe że był poetą
w poprzednim wcieleniu


liczba komentarzy: 7 | punkty: 8 | szczegóły

ajw

ajw, 19 listopada 2025

Mruczy we mnie burza

czuję w sobie rytm
wdech i wydech

słowa wibrują
mruczą we mnie jak burza
która jest coraz bliżej

każdy błysk niesie echo lęku
gdy ogień spadał z nieba
niczym gniew bogów

stoję i patrzę
ucząc się nie uciekać
gdy świat oddycha głośniej


_________________________


liczba komentarzy: 5 | punkty: 8 | szczegóły

Belamonte/Senograsta

Belamonte/Senograsta, 18 listopada 2025

Labirynty

Jesień bierze nas za rękę i prowadzi
w labirynty.
Nie wiadomo, czy do Minotaura,
czy z dala od niego,
czy od nas, czy do nas.
Czy mamy tam zabić, wskrzesić,
scalić, czy rozczłonkować,
torturować czy pieścić
się
- i w ten sposób odnaleźć lub zgubić
siebie.
Któż zna ten wyrok.

Taniec uczuć, faktów, czynów i odbić.
Nie dajmy się zahipnotyzować obrazom.
Minotaury są w lustrach,
nie w świetle i nie w ciemności.
My jesteśmy w świetle i ciemności i ciele,
a tylko odbijamy się w lustrach.
Czującymi lustrami jesteśmy i przez to
odbicia są tak fascynujące.
Potrzebne są nam jak mapy terenu,
czyli nas i naszych uwodzicieli,
ale to samo życie ma ostatni głos.
Ono łączy ciała, a nie tylko odbicia.


liczba komentarzy: 4 | punkty: 3 | szczegóły

Belamonte/Senograsta

Belamonte/Senograsta, 17 listopada 2025

Pocałunek smutny pod spodem

A może sprawa jest prostsza
Kobiety wrażliwymi sercami
wyczuwają mizerię uczuć
chorobę, komplikację
a może kłamstwo
niezrealizowanie
życiowe lenistwo

I sobie mówią - to smutne
bo on tego nie poznał
albo tylko przelotnie -
jest sam w tym sensie
nie zagubił się w objęcich

bo właściwie z kim ten pocałunek
może z obcym, unoszącym się na falach jak my
może nie z kimś, o kim śnimy
kim śnimy

zagubić się można z nikim, czy z kimś - oto jest pytanie


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

sam53

sam53, 17 listopada 2025

kwiatki na Święto Niepodległości

już nie ma w ogrodach konwalii
listopad z przymrozkiem się zbudził
rozdeptał ostatnie - ach żal ich
żal kwiatów i żal mi też ludzi
.
mgłę krzyków marsz przyniósł znad Wisły
w niej bzy nie chcą pachnieć - nie pora
majowe kasztany przekwitły
sczerniała nam biało-czerwona
.
ktoś race podpalił na wiwat
dym święta nie uniósł ku chmurze
niepokój mi serce rozrywa
a śniłem i fiołki i róże


liczba komentarzy: 3 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 17 listopada 2025

***

między sercem a sercem
tam gdzie jeszcze nasza nieobecność
gdzie nadziejom blisko
do słonecznych splotów
a melancholia łasa na wspomnienia
układa pasjans z samych róż

gdybym wcześniej wiedział że motyle
rozpoznają kwiaty po zapachu
już od dawna chciałbym być modraszkiem
ceikiem a nawet zwykłym bielinkiem kapustnikiem

ty miałabyś miejsce w ogrodzie
między bzem a jaśminem


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

ajw

ajw, 17 listopada 2025

w powietrzu

w labiryncie wąskich uliczek
gubimy stres

każdy zakręt odkrywa
koty wygrzewające na schodkach
święty spokój

łaszą się z ufnością
że wszystko będzie dobrze

porastamy ciszą
jak śnieżnobiałe domki
bugenwillami

w powietrzu robi się różowo


_____________________
Fornells, październik 2025


liczba komentarzy: 2 | punkty: 7 | szczegóły


  10 - 30 - 100  





Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1