Poezja

Florian Konrad


dodane wcześniej pozostałe wiersze dodane później

7 grudnia 2015

Łuskoid

planetka kalek i drzazg, ciało niebieskie
na ostrzu igły. ledwie widać przez lupę
 
niektórzy twierdzą że to więzienie
wieczorami zamyka się część morza na kłódkę
 niebo całe w kratkach, co druga gwiazda zbita
(pozostałe- góra 25 watów)
 
świeżo spadły księżyc owinięty włóczką
szal niczym lśniący wąż o trzech językach
w każdym bełkot
 
grzechotka wypadła z rączki najmłodszego brata
zasnął chwilę po połknięciu klucza
siła przyzwyczajenia
 
niełatwo się wyrwać, silniki rakiet zapchane wełną
bezzębny portier mówi że już zamykają, przyjść jutro
 
proś o ułaskawienie, może za dobre sprawowanie
dadzą goździk i świadectwo ukończenia podstawówki
prawo jazdy honoris causa. musisz tylko przyjść na galowo-
z zadrutowanym nosem. i uszy-najlepiej by były zszyte
na okrętkę
 
nieważne że zgniecie się przy tym mózg
może o to chodzi
 






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1