Poezja

weronikulus


dodane wcześniej pozostałe wiersze dodane później

20 maja 2011

pisać

Drzewo graf

potajemnie z chaosów się może braniem zakończyć

bez świadomych drutów z warg

bezgłośnych

chceniem jedynie podparte

najważniejszym z chceń

parć na zeszyty:

Pisaniem



udaje się Tefanowi wznieść butli sześć wód niegazowanych wierszowanych, tragicznie naznaczonych naśladownictwem tych WIELKICH. Z ozdobnym bąblowaniem metafor Gata prowadzi reakcję strzelniczą – każde z osobna wyodtrącają się, znikają i wrażeniem głowa myśli: „ a bo to słabe”, a szumy swoje: istnieniem swoim poświadczają o mechanizmie ruchu i życia. Arcin hamuje naturalności łyki nieprzyzwoitością widziane: egzaltacja nad wierszowanymi swetrami przyoblekanymi i rodzące się nowości – zdeptane. Rek nie chce się zaduszać, dlatego zduszony z samym sobą, przytwierdzeniem wyimprowizowany w kogoś wymogi nie czuje sfery pisarskiej, co dzień ją zakopuje pod siebie i biadoleniu na górze wręcza nagrody.



Tacy SAMI w jednym: niepowodzeniu.






Zgłoś nadużycie

 


Regulamin | Polityka prywatności

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1