Marek Jastrząb, 5 marca 2025
Wymóg nieupolityczniania literatury jest co najmniej dziwaczny, a przede wszystkim nierealny, bo TRZEBA zgodzić się z tym, że skoro żyjemy i odczuwamy, to wszyscy, mały, duży, średni, jesteśmy w nią zaangażowani. Oczywiście, na miarę swojej udolności.
Wszyscy, bo jak świat światem (... więcej)
ajw, 5 marca 2025
Z cyklu "Życie Marcela jako ustawiczne unikanie pokus" cz. 1
Walnąłem ręką dzwoniący wniebogłosy budzik, odziedziczony po babce Ziucie, która dopóki żyła, osobiście zajmowała się budzeniem, potrząsając mną jak workiem kartofli i krzycząc do ucha:
- Marcel, za pięć (... więcej)
absynt, 5 marca 2025
Od autora: Uwaga: Tekst zawiera wulgaryzmy, gdy tego nie akceptujesz, nie czytaj.
Obudził mnie łoskot wyważonych drzwi. Co jest do kurwy nędzy? Zarzucono mi jakąś szmatę na oczy, a na klacie poczułem ucisk podkutego buta. Ja pierdolę, (... więcej)
absynt, 4 marca 2025
- Proszę pana – budzi mnie stewardesa – lądujemy. Proszę zapiąć pas i ustawić fotel w pozycji pionowej. - Uśmiecha się do mnie, a ja zauważam, że jest bardzo ładna. Wykonuję co należy, następnie zerkam przez okno, samolot wyrównuje (... więcej)
ajw, 4 marca 2025
Są takie miejsca na świecie, gdzie turystyka dopiero pączkuje, a do rozkwitu brakuje jeszcze trochę czasu. Trzeba więc wykorzystać go, zanim nadejdzie moment, w którym kameralne zakątki stracą swe dziewictwo, a plaże zaleje wielojęzyczny tłum.
Alonissos, mała wyspa wysunięta na północ (... więcej)
Marek Jastrząb, 4 marca 2025
Przed obiadem zobaczyć można było kawalkadę ochotniczek wytypowanych do kąpieli. Wózkami do transportu kalek, okryte frotowymi ręcznikami, roześmiane staruszki, mknęły korytarzem do łazienki. Kiedyś godne zazdrości, niegdyś ogniste dziewczyny, trzpiotki - podlotki z własnymi zębami, rozpaplane (... więcej)
Marek Jastrząb, 4 marca 2025
Mam trzydzieści lat i mieszkam z bratem, któremu poświęciłam lata młodości. Teraz nie muszę się nim zajmować. Już nie potrafię przestać martwić się jego sprawami. Duże, czy małe, stanowiły o sensie mojego istnienia. „Płomyczek domowego ogniska trzeba podsycać”, mawiała moja matka, (... więcej)
Marek Jastrząb, 2 marca 2025
Moi dworzanie mówią, że nie okazujesz wystarczającej wdzięczności moim staraniom. Też to widzę i też mnie to wkurza. Zanim więc podam ci ratunkową brzytwę, wiedz, że nie mam nic przeciwko tobie. To tylko taka handlowa wymiana uprzejmości mająca na celu zrobienie cię w konia; biznesowa (... więcej)
absynt, 1 marca 2025
(wszelkie postacie tu są zupełnie przypadkowe, a autor nie utożsamia się z głównym bohaterem)
Podobno każdy facet, w pewnym momencie życia, pragnie napisać powieść erotyczną. Takie, swojego rodzaju, potwierdzenie męskości. Odnowienie ślubów czystości. Idąc tym śladem, (... więcej)
dobrosław77, 1 marca 2025
Oda do miłości, apostoła Pawła jest refleksją o naszych talentach, zdolnościach i wszelkich umiejętnościach. Ale bez daru miłości-empatii, w trosce o całokształt ekosystemu są puste i bezwartościowe. A nawet dar przekazania ludziom Boga Wszechmogącego przesłania oraz przeniknięcia wszystkich (... więcej)
Regulamin | Polityka prywatności
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.