Poetry

Yaro


older other poems newer

7 february 2026

to nie problem

uciekam w dal przed problemami
są głęboko w głowie

mam dość wykrzyczę coś
uspokoję się pomoże ktoś

problemom mówię stop ale są
rodzą się nowe w innej oprawie

nie mogę wciąż gonić uciekać
dopada mnie sen
w dniu narodzin świata

lampa słabe światło lubię półmrok
gdy zamykam oczy zamykam drzwi

za nimi pozostają sprawy jakby mniej ważne
oddalam się dobrze mi lekko

w środku wibruje promień
dobrze że wiatr przywiał mi ciebie

tęskniłem jak za wiosną za ostoja spokoju
schowam się w gaju w majowej ozdobie

wiśnie pachną białym kwiatem kuszą ku sobie






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1