Poetry

violetta


violetta

violetta, 27 december 2020

Szczęśliwe lato

unosisz mnie pod światło
niby drogi kamień
kąsasz po trosze
pragnę ugryźć twoją skórkę
łagodnie między przegubem
jeśli pociągniesz za odpowiednią nitkę
rozerwę się na ściółkę z poziomek


number of comments: 3 | rating: 5 | detail

violetta

violetta, 24 december 2020

Boże Narodzenie

Daję zielone siano czekającym, uśmiechniętym owieczkom.
Na świerkowej gałązce siada gil naprzemienne z sikorką.
Rozsypuję do domku ziarna słonecznika.
A do drzewka puka z czerwonym brzuszkiem.
Siedzę na śniegu, wokół mnie pies bawi się puszkiem.


number of comments: 5 | rating: 3 | detail

violetta

violetta, 12 december 2020

Obfitość

płonącym krzewem
podłączona do nieba
wyfruwam jako lśniący kolory motyl

gdyby parą spłoszyć
zadrżę od wiatru
stanę na czubkach palców

smukłymi ramionami oplatasz mnie
delikatnie u dłoni
zamieniam się w słodką ślinę w naszych ustach


number of comments: 3 | rating: 4 | detail

violetta

violetta, 4 december 2020

Wiosna lato

Oddaję oczy,
A ty całujesz.
Ręką pokazujesz porę roku,
wnętrze dłoni niczym stała gwiazda.

Wsłuchani nawzajem chodzimy delikatnie
na czubkach palców,
z roześmianym spojrzeniem,
niby przypadkowe dotknięcie.

Zmysłowym tańcem stopniowo pokazuję się
jak striptizerka,
oczekując rozpięcia haftek stanika.
Wystawiam twarz na anemiczne słońce.


number of comments: 7 | rating: 5 | detail

violetta

violetta, 4 december 2020

Między morzem a niebem

Kocham cię boże w niebie, bo inni chcieliby zostawić na tym drzewie.
A ty dajesz nierozerwalną miłość i bliskość z którą tak ciężko rozstać się.
Na przekór wyjadę nad ciepłe morze i ochrzczę się sama, świat może być piękny.
Chodź za mną.


number of comments: 1 | rating: 3 | detail

violetta

violetta, 30 november 2020

Czar

wracasz do mnie dotknięciem dłoni
ciepłym oddechem na szyi cudownym nasyceniem rozkoszą
kiedy rozpościeram ramiona
czuję lekkość
biały świat jest piękny


number of comments: 3 | rating: 3 | detail

violetta

violetta, 14 november 2020

Ukojenie

Spoglądam ponad różyczkami,
zwracasz się do mnie.
Czujesz w palcach moją miękkość i gładkość.
Kładę dłonie na twoich ramionach jak rosnąca w pęku,
życie takie proste.


number of comments: 1 | rating: 5 | detail

violetta

violetta, 6 november 2020

Touché

magnolia i ty
patrzę bez końca
wypełniam się przeczystą delikatną obecnością
jak płatki
we mnie chmara olśniewająco pięknych motyli
tulę w piąstkę twoją dłoń w mojej


number of comments: 3 | rating: 4 | detail

violetta

violetta, 1 november 2020

Kolorowy

promień prześwituje ukośnie przez drzewa
nie widzę słońca a tak jasno
z światełkiem tańczę
ręką muskam twój policzek
jestem ze złota


number of comments: 1 | rating: 3 | detail

violetta

violetta, 1 november 2020

Aromaterapia

Marzę o takim kościele, małym z pięknymi ludźmi, gdzie będę śpiewała.
Boża wola wypełnia serca, znikają aborcyjne kliniki, bo nie mają po co.
Wieczorami chwała we mnie, patrzę na utulające gałązki z okna.
Idealnie odzwierciedlasz moje położenie.


number of comments: 0 | rating: 3 | detail


  10 - 30 - 100  






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1