Poetry

Alehija


older other poems newer

23 october 2011

zimowe przesilenie


grudzień
 
tańcem na granicy
światów.
pachnie śniegiem,
smakuje
złamanym papierosem.
 
styczeń
 
płomieniem, który nie
parzy.
błyszczy snem,
krzyczy
wzburzonym sercem.
 
luty
 
wymiarem otwartym na
Parysa.
oddycha słowami,
dodaje
sił na rzeczywistość.
 
marzec..
 
*****
 
 
trzymając się życia łapczywie
            grzesząc i
oczekując na karę
                        rodzę się z bólu
                                    i powstaję
                                    z popiołów






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1