Poetry

Tomek i Agatka


older other poems newer

29 september 2015

03.33 rozgałęzienia

na koniec rozwiej mgłę i powiedz, 
że tuż za płatkiem snu jest jeszcze ziemski jard do przesypania.

składam głowę do poduszki, tulę wiatr.
przez szpary w gniazdach prześwitują gwiazdy.
za ostatnim świetlnym warkoczem 
niedokończone opowieści wylatują z rąk.

obiecaj proszę, 
że niezaplecione uda się jeszcze pozbierać.
w zamian tysiące drżeń wysyłanych co noc jak sygnał,
cała toń mignięć i wyszeptań - a co jeśli -
nie uda się przedrzeć przez smugę pojedynczej kry,

czy ktokolwiek zdoła wyłowić szelest?






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1