Poetry

sam53


older other poems newer

28 january 2026

jak Wiosna

deszcz się rozpadał w srebrno-szarych kroplach
kładąc się cieniem po zamglonych szybach
jakby chciał jesień znów zobaczyć w oknach
chociaż wieczorem obraz się wykrzywia

w światłach latarni mrugających z dala
dla których szarość tym samym co błękit
a w resztkach śniegu chyba świat oszalał
wszak jeszcze wczoraj był cudownie piękny

wszak jeszcze wczoraj trzymałem twe dłonie
kładłaś na usta najprawdziwsze - kocham
tej chwili z tobą nie da się zapomnieć
zostań mi Wiosną i bądź tak jak Wiosna






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1