Poetry

sam53


older other poems newer

27 january 2026

szkoda że tylko we śnie

nie patrzę w przeszłość wszystko się wyśniło
świat zmienił maskę zimowym nakryciem
cień pomarszczony wraz z jesienią spłynął
błysk twoich oczu zalśnił na błękicie

uśmiech po śniegu cicho przybiegł do mnie
z zaspanym - kocham - jeszcze chyba we śnie
ciągnąc za sobą pierwszą spośród dotknięć
ust twych pieszczotę - jak ja lubię wcześnie

spijać tę rozkosz aż do wyczerpania
wargi wciąż sycić gorączką ach żarem
niech serce sercu na wyrost się kłania
w tym śnie jak zwykle znów przebrałem miarę






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1