Poetry

sam53


sam53

sam53, 24 april 2021

na pamięć

Kiedy nauczę się ciebie na pamięć
jak jesień deszczu wpisanego w chmury
jak ranne słońce które zanim wstanie
w pachnącą tobą poduszkę się wtuli

i sen przywoła kiedy pośród objęć
magią się zdawał każdy pocałunek
ile ich trzeba żeby się zapomnieć
ile miłości by wzlecieć ach frunąć

kiedy nauczę się ciebie na pamięć
i ust spotkanie jak świt spowszednieje
wierszem się wpiszę - niechaj w nas zostanie
wiesz ile szczęścia można słowem przenieść


number of comments: 4 | rating: 7 | detail

sam53

sam53, 18 april 2021

ile w tobie wiosny

ile ciebie w tęsknocie
w pięknych słowach przed wierszem
zostawionych na potem
czy ty jeszcze choć chcesz je

ile myśli przy tobie
roztargnionych w nieładzie
ile snów zdjętych z powiek
w szepcie - kocham - jak pacierz

ile wspomnień i westchnień
kwietniem majem przefrunie
w dzień i w nocy - wciąż jesteś
magią nasz pocałunek

tak jak żywioł wołanie
pęd ku sobie po dotyk
zanim słońce nam wstanie
ile w tobie jest wiosny


number of comments: 2 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 17 april 2021

zwyczajnie

mgła znów przykryła wszystko wokół
za oknem szara zimo-wiosna
lecz nie jej winą że w tym mroku
trudno cokolwiek jest rozpoznać

i cóż że zieleń w pierwszych pąkach
słońce w w sasankach i stokrotkach
a chciałbym wszystkie w wiersz zaplątać
w kolorach kwiatów ciebie spotkać

ot tak zwyczajnie że tak powiem
jak w kropli deszczu barwną tęczę
lub w skrawku myśli kolorowej
pachnące łąką wiosno-szczęście


number of comments: 4 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 13 april 2021

lubię

w kawie odrobinę kardamonu
zapach słońca rano
lubię oddech mijającej nocy
świt i ciebie troszeczkę zaspaną

filiżanka... pamiętasz tę białą
z niej piliśmy na przemian we dwoje
całowałaś mnie jeszcze nieśmiało
radość niosła ku niebu wśród objęć

noc żegnała nas ciszą w obłokach
dzień się budził pachniało powietrze
nie pytałaś mnie nawet - czy kocham
lubię w deszczu
wystarczy że jesteś


number of comments: 4 | rating: 3 | detail

sam53

sam53, 12 april 2021

Wiosno ty moja

Czy tylko przypadkiem szukamy się wzajem
żywiąc nadziejami wierszowane słowa
tak by wszystkie wiosny wciąż pachniały majem
kwitnącym marzeniem pierwszym z naszych spotkań

czy tylko przypadkiem patrzę ci przez ramię
zbierając z milczenia bukiet wonnych myśli
że kiedyś nauczę się ciebie na pamięć
a krótkie - dobranoc - w szepcie nam się wyśni

z wiarą że marzenia spełniają się zawsze
powiedz te magiczne dwa słowa przed nocą
rano z twoich oczu piękny sen wypatrzę
niech myśli szaleją niech się rozochocą


number of comments: 2 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 8 april 2021

zaraz po zachodzie

zdejmuję światło z ażurowej firanki
kładę cienie na poduszkach
szukam cię w lustrze
w rozmowie między słowami

wieczorem przy migoczącej świecy w kawałkach oddechów
w zerwanych wczoraj żółtych tulipanach
pamietających dotyk wrażliwych dłoni
enzym pieszczoty

nocy oddaję się w milczeniu
wiem że świt znów zaróżowi twoje krągłe biodra
którymi postarasz się jeszcze o niejedno dziecko
mnie wystarczy ciepło piersi
na tyle zasługuje poeta

ranny ptaszek


number of comments: 7 | rating: 6 | detail

sam53

sam53, 5 april 2021

diabli nadali taką pogodę

z buziakiem i nutką w dzisiejszy poranek
kładę na poduszce nagi promyk słońca
jakbym dawno wiedział że ze mną zostaniesz
lubię zapach wiosny
w tobie i w stokrotkach

a za oknem zima w odrętwiałym szale
z chłodem w pierwszej parze po ogrodzie pląsa
nie pyta kaczeńców czy ma tańczyć dalej
gdy pod białym puchem wiosna łka w stokrotkach

śnieżynki wirują po ścieżkach rabatach
słowa znów ubieram w ciepłe barwy spotkań
boję się że wiosna pobiegła do lata
a ja tak ją lubię w tobie i w stokrotkach


number of comments: 6 | rating: 6 | detail

sam53

sam53, 4 april 2021

kwiecień plecień

widziałem cię całą w skowronkach
z konfiturą uśmiechu na ustach
w słońcu i pod słońce
biegłaś jak wiosna do lata
z wiatrem i pod wiatr
otwierałaś oczy kaczeńcom
zaplatałaś warkocze koniczynom
wirował błękit
po czas zatrzymany w pierwszym majowym cieniu

- zagrajmy w zielone
słowa w szepcie nabierają kolorów


number of comments: 4 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 27 march 2021

ach wiosno wiosenko

zaledwie przyszła a już kwiecień
ałycze w pąkach plują spadzią
w promieniach słońca milkną cienie
zapach konwalii trąca magią

bez rozfiolecił się na dobre
z twoim uśmiechem śnię w stokrotkach
kiedy przytulam czuję wiosnę
takiej cię pragnę taką zostań

wszystko wydaje się zwyczajne
jak nocne światło w ślepiach kota
aromat mocnej gorzkiej czarnej
i twoje słowa
kochaj kochaj


number of comments: 4 | rating: 5 | detail

sam53

sam53, 27 march 2021

na pogodę

welonem zieleni rozpostarła skrzydła
niosąc na ramionach mgłę na pół przejrzystą
i oddechem słońca cieplejszym niż zwykle
sfrunęła na kwiaty - jeszcze teraz błyszczą

w eleganckiej sukni - tak jakby do tańca
przeszła wte i wewte bezszelestnym krokiem
wsiewając nadzieję w nie pierwsze romanse
jakże pieszczotliwie i jakże zalotnie

chwilą niedosytu rozbudziła zmysły
pierwszym pocałunkiem - już nie wiem co później
chyba deszcz marcowy padać się rozmyślił
wiosno wiosno wiosno
jakim żeś ty duchem


number of comments: 4 | rating: 4 | detail


  10 - 30 - 100  






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1