Poetry

smokjerzy


older other poems newer

25 april 2019

wiersz którego nigdy nie napiszę

tuż przed puentą
słowa nabierają zbyt bolesnych znaczeń
 
budzę się
do mięsa krwi i skóry
szczelnie zarośnięty sobą
 






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1