Poetry

nicnowego


older other poems newer

10 january 2017

wymysł środka

doskonałe
intensywne
nie chce dłoni
zwodzi
zawsze chce umrzeć
mimo swego piękna
traci światło
wytworzone
w warstwie korowej
najzdrowsze jest
w  tęsknych przypływach
spragnionych odpływach
broń boże
kilkanaście metrów
jeśli się zbliży
na odległość palców
odejdź
ucieknij
nie pozwól
dotyk
zabija tęczę
w mydlanych bańkach






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1